asienka_r
mama Ani i Gabrysi
Zdolniacha z Twojej Ani ;-);-)
![]()
Na śpiocha to tylko raz zrobiła, ale bardzo ładnie siada i siedzi, raczkuje:-):-):-), duża panna z niej
Nie bój się, Aleks też tak szybciutko będzie się rozwijał, że jeszcze zatęsknisz za czasami, gdy był malusi:-).
Mam nadzieję, że dobrze zaopiekują się Twoim brzdącem w Polsce i będziesz spokojniejsza
Andzia tnie komara, już od bardzo dawna nie usypiała mi na rękach a dzisiaj tylko tak dała się uspać. Obiadek się gotuje. Dla nas kotlety z indyka z ziemniakami a dla Ani łosoś z ziemniakami i masełkiem:-). Potem na spacer trzeba iść, bo ładna pogoda.


a obiad przygotowałam przy jej poprzedniej drzemce właściwie tylko opanierować kotlety z cycków w corn flakesach mi zostało ale to przed samym smażeniem 
Do tego ponoc 15min do Galway-autostrada-bo to za Athenry...
Fakt ze pokoje troche mniejsze,kuchnia tez,ale mi pasi

ja czekam na P jak na zbawienie a tu jeszcze tyleeee czasu :-( kruche zrobione mniam tylko troszkę mi się przypiekło bo się zamotałam i zapomniałam że mam ciasto w piecu ale zdążyłam zanim całkiem się zjarało 
ale sobie odpocznę... 4 dni - buuuuuuu