Dziewczynki to zdrówka dla Waszych pociech. U nas też słońce i deszcz. Moi na razie zdrowi- Bartol ma szczepionke uodparniającą jeszcze z PL a mały tylko czasami gila ale "katarek" daje radę.
Z ciekawości zapytam bo Wy tu już kilka lat jesteście... posługujecie się językiem angielskim poza podstawowymi zwrotami aby się dogadać? Dlaczego pytam ponieważ spotykam ludzi, którzy tu są ponad 5 lat i mówią, że posługują się angielskim tak aby się dogadać na zasadzie kali jeść ponieważ nie mają styczności z językiem w pracy. Jak jest u Was?
A 2 pytanie czy tutaj istnieje jeszcze jakaś strona poza adverst.ie aby móc cosik kupić? Pomijam ebay.
Spokojnej nocki.