czesc Karmel. No nie wszyscy wytrzymuja tutaj. Ja tez bardzo tesknie do Polski, ale perspektyw tam nie ma wogole.
Ja chce byc tam gdzie wiem ze mojemu dziecku niczego nie braknie.
Rodzila z mezem w sali jedno osobowej. Porod wspominam bardzo milo. Nie trzeba placic za znieczulenie zewnatrz oponowe tak jak w Polsce. Wogole bylo fajnie. Urodzilam synka o 7.07 rano i nawet po porodzie dostalam sniadanko z kawa.W Polsce w zyciu by ci nie dali. Pobyt w szpitalu mialam darmowy,pielegniarka pozniej przychodzi do domu i wizyty u lekarza tez mam free ;D