Masiula
marzec' 05,styczen' 07
dziobek-ania u nas to było tak , ze róznica wiekowa to prawie 2 latak i Krystian jak zobaczył Marysię to owszem chciał ja przytulac i nosic, bo widział ze my to robimy. A najgorsze ze chciał sie z nia bawic i dwa razy próbował wrzucic jej pistolet do łózeczka, szczescie ze nie utrafił ja w głowe. Tego chyb bardziej sie obawialismy , ze bedzie chcial sie z nia bawic i niechcacy cos jej zrobi ale dzieki Bogu obyło sie bez poszkodowanych.

To samo się tyczy okresu po ciąży. A po porodzie polecam Procto-Hemolan - działa miejscowo znieczulająco i ładnie przyspiesza gojenie - można go stosować już w parę godzin po porodzie - nie wchodzi do krwiobiegu a co za tym idzie do mleka. Za to po Hemorectalu który jest tak polecany myślałam że mi pupa odpadnie 


. Co do diety to ja piję bardzo dużo- ze 4 litry wody dziennie to norma, a w okresie karmienia to nawet nie liczyłam. Dietke miałam suuuper lekko strowną... A tu taka "niespodzianka"