kamilka87
Majowe mamy'08
krlnk- wiesz co ja na Orkana mieszkam wiec mam blisko do dabrowy jutro ide na Stok do lekarza na wymuszenie badan dla Adasia a potem do dziadkow na Starogorska i do domu wracam 12tka spod kosciola jak chcesz mozemy sie spotkac na troche przed autobusem... tyle ze nie mam juz nic na koncie bo wydzwonilam za praca to musisz sie ty odezwac





bo sobie zawczasu przygotował żeby paczkę sprawdzić żeby ten nie uciekł 

Po czym zamontowałam jej szczebelki żeby nie wylazła. godzinę później znowu się obudziła - usiadła w łóżeczku i sobie gadała bo jej zabroniłam prób wychodzenia i zasnęłam. Pół godziny później spała - usnęła na siedząco 