reklama

Mamy z Kielc i Okolic

Witaj Kalka- chyba juz wrocisz na dluzej:tak::tak: co tam se u was dzialo:sorry::sorry::sorry:

marzycielka- na forum to chyba zwykle na weekend robi sie pusto..

a ja sie wkurzylam bo mialam plany na popoludnie i sie popsula pogoda i trzeba bylo do domu wracac;/:no::no: ale zrobilam 3 prania bo mi sie uzbieralo jak nie wiem:rofl2::rofl2: no i mysle nad drugim daniem... Na jutrzejszy festyn raczej tez sie nie wybiore jak bedzie taka pogoda w dodatku prawdopodobnie jutro bede musiala isc pomoc sadzic ziemniaki u babci:sorry::sorry:

Jakby ktos byl na forum to zapraszam...


No pogoda Nam się zepsuła.

A gdzie ten festyn ma być??
 
reklama
nooo :), to znaczy że tez sie wybierasz? My planujemy przyjechac między 10-11 i tak do 12 połazić, a później na chwilkę do mamy żeby Wiktorię przebrać i nakarmić i na targi
A w niedzielę musze na bazarki podjechać i kupić coś dla siebie, bo za tydzień na wesele idę. Wprawdzie tak na 2-3 godzinki, no ale założyc coś trzeba na siebie
 
Wiecie Co ja tez mylalam na ten festyn ok 11 a nawet 10 jechaC JAK SIE UDA i pogoda bedzie ...a jak nie to w domu siedzimy... zreszta okaze sie tez co z tym sadzeniem ziemniakow bo moze dopiero po niedzieli to ten festyn bym sie zalapala...

a tak wogole to od siebie z pracy mam 3 kroki do ciucholandu na Zagnanskiej i poprostu tak okupilam malego na cala wiosne i lato i ciuszki nowe niektore jeszcze z metkami:-):-):-) wywalilam pol szafy malych ubran i drugie pol wrzucilam:-D:-D:-D ale mam spokoj ... a u siebie w Swiecie dziecka dokupilam majtej skarpetek mam z glowy:sorry:
tylko za kurtka sie musze jeszcze rozejrzec taka podworkowa bo ta co mamy kremowa to za jasna:crazy::crazy::crazy:
 
Witam się wieczornie :tak:

kalka - no już myślałam że Cię halny nam zabrał :-D
kamila - ja wolę miasto i bloki - jakieś takie przyzwyczajenie :-p Jak byłam mniejsza uwielbiałam jeździć na wieś, ale jakoś mi przeszło :dry:

Ja siedzę chora w domu, zapalenia ucha środkowego się nabawiłam i się wściekam po domu bo mam zakaz wychodzenia - chociaż na taka pogodę bym się nie wygoniła :no: Miałam iść jutro na ten festyn ale ostatecznie przyjedzie do nas chrzestny Karoli z rodziną bo nie mogli być na jej urodzinach. Karola dostała taką dużą kuchnię i teraz siedzi całymi dniami i gotuje albo herbatkę robi :-D A do tego wreszcie dostałą własne normalne 160x70 łóżko i pościel i całe wyposażenie wyrka i jest szczęśliwa :tak: Wreszcie się dziecko wyciągnąć może :-D
 
Dobry wieczór :)
Sol no powróciłam do Was i zagoszczę na dłużej jeśli można ;)
Kamilko u nas w sumie troszkę się działo, ale na obecna chwilkę jest ok.
Mały wcześniej tak mi chorował, brakowało sił, jak nie z jednej wyszedł choroby to od nowa coś łapał.
Męża miałam trzy miesiace na bezrobociu,
teraz wszyscy prze szczęśliwi bo dostał dofinansowanie z urzędu
na właśna działalnośc i powoli działa

A ja to dalej siedzę w domu i fioła czasem dostaje.

Sol rewelacyjne Karola dostała prezenty :)

Spokojnej nocki Wam życzę
 
kalka - głupie pytanie :-D Nie przejmuj się ja też siedzę jeszcze z Karolą i fioła dostaję ale ja dodatkowo piszę inżynierkę więc mam podwójnego hopsa :-p

No dziewczyny - życzę ładnej pogody na festynie :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry