hej dziewczyny. Ja też jestem z okolic Kielc. Mam synka który ma 1rok i 8 miesiecy. Na razie jestem pełnoetatową mamą ale nas też czeka przedszkołe, dopiero na zapisy bede szła na początku przyszlego roku. Myslę, że coś koło pół roku muszę zdać na straty powszechnie wiadomo, że początki są chorowite. Będę miala czas na szukanie pracy w swoim zawodzie.Jesli mozecie cos o sobie napisać. Badz jesli macie jakies pytanka do mnie to proszę
Mam nadzieję, że ożywię choć troszkę wątek mamuś z Kielc i okolic 