motylek :-)
Fanka BB :)
Hej dziewczyny :-))
Ja sobie właśnie z kawką usiadłam do komputera, bo małą właśnie położyłam ....
Gratuluję Agneska za odwagę - my też myślimy o rodzeństwie dla Julii ale ja chcę trochę popracowac jednak, bo dopiero właściwie zaczęłam :-)) a raczej rozkręcam się w tej materii :-)
Jest to jednak trochę trudny temat jak się chce do Polski wracac, bo nie jesteśmy przekonani, czy damy radę dwoje dzieci i siebie tam utrzymac 
.... no ale kto nie ryzykuje, ten nie ma - poza tym jak narazie siedzimy na miejscu i zobaczymy, co czas pokaże .... 

Cocollino - jak mi szkoda tej Twojej Emilki - no męczy się mała z tymi oczkami napewno ale oby wszystko było dobrze ... cierpliwości moja droga - głowa do góry ... ;-):-)
Kamalodz - powiedz mi czy Ty wczoraj czasami nie byłaś z małym w Asdzie na Crown Point, bo jak spacerowałam u góry pomiędzy półkami , to mi gdzieś mignęła dziewczyna podobna do Ciebie .... ?? PS. Gratuluję synkowi nowego ,, dorosłego '' łóżeczka ....
:-)- to które Julia ma też się przerabia na normalne ale jeszcze myślę za wcześnie jest na to dla niej - najpierw nauka siusiania :-))))
Stefanka - ja właśnie kupiłam wcześniej Julii nocnik i za chiny nie chce na nim siadac, więc zdecydowałam sie właśnie na nakładkę na kibelek i mała chętnie tam siada, bo wie, że w tym właśnie miejscu mama i tata też robią ,, psi , psi " :-)))

Justyna - cieszę się, że fajnie Ci się mieszka w tym domu i na Beestonie ... i że lecicie do Polski - my też byśmy chcieli ale już się ostatnio śmiałam do rodziców, że zanim urlop dostanę, to będzie rok 2012 :-)))
Ewa - co u Ciebie ? jak dzieci i jak plany dotyczące powrotu do Polski, bo u nas stanęło jak narazie na niczym - z wojskiem kicha

Ingrid - gratuluję dziewczynek, odważnych na szczepieniach jak mało kto i Zytasiu Tobie też gratuluję tego, że jesteś tak dzielną mamą

Miranda a co u Ciebie i Anuszy jak z Tobą jest ? - bo ostatnio jak byście się pod ziemię zapadły normalnie

Pozdrawiam całą resztę mamusiek i nie tylko - bedismall, ewelinę itp > :-)))) Trzymajcie się dziewczyny i nie dajcie się świńskiej grypie !!!


Ja sobie właśnie z kawką usiadłam do komputera, bo małą właśnie położyłam ....
Gratuluję Agneska za odwagę - my też myślimy o rodzeństwie dla Julii ale ja chcę trochę popracowac jednak, bo dopiero właściwie zaczęłam :-)) a raczej rozkręcam się w tej materii :-)
Jest to jednak trochę trudny temat jak się chce do Polski wracac, bo nie jesteśmy przekonani, czy damy radę dwoje dzieci i siebie tam utrzymac 
.... no ale kto nie ryzykuje, ten nie ma - poza tym jak narazie siedzimy na miejscu i zobaczymy, co czas pokaże .... 

Cocollino - jak mi szkoda tej Twojej Emilki - no męczy się mała z tymi oczkami napewno ale oby wszystko było dobrze ... cierpliwości moja droga - głowa do góry ... ;-):-)
Kamalodz - powiedz mi czy Ty wczoraj czasami nie byłaś z małym w Asdzie na Crown Point, bo jak spacerowałam u góry pomiędzy półkami , to mi gdzieś mignęła dziewczyna podobna do Ciebie .... ?? PS. Gratuluję synkowi nowego ,, dorosłego '' łóżeczka ....
:-)- to które Julia ma też się przerabia na normalne ale jeszcze myślę za wcześnie jest na to dla niej - najpierw nauka siusiania :-))))Stefanka - ja właśnie kupiłam wcześniej Julii nocnik i za chiny nie chce na nim siadac, więc zdecydowałam sie właśnie na nakładkę na kibelek i mała chętnie tam siada, bo wie, że w tym właśnie miejscu mama i tata też robią ,, psi , psi " :-)))


Justyna - cieszę się, że fajnie Ci się mieszka w tym domu i na Beestonie ... i że lecicie do Polski - my też byśmy chcieli ale już się ostatnio śmiałam do rodziców, że zanim urlop dostanę, to będzie rok 2012 :-)))
Ewa - co u Ciebie ? jak dzieci i jak plany dotyczące powrotu do Polski, bo u nas stanęło jak narazie na niczym - z wojskiem kicha


Ingrid - gratuluję dziewczynek, odważnych na szczepieniach jak mało kto i Zytasiu Tobie też gratuluję tego, że jesteś tak dzielną mamą


Miranda a co u Ciebie i Anuszy jak z Tobą jest ? - bo ostatnio jak byście się pod ziemię zapadły normalnie


Pozdrawiam całą resztę mamusiek i nie tylko - bedismall, ewelinę itp > :-)))) Trzymajcie się dziewczyny i nie dajcie się świńskiej grypie !!!



jestem zla jak cholera, bo nie mam pojecia czy trzeba sie umawiac i jak dlugo sie teraz czeka na wizyte no i jak dlugo sie czeka na paszport :-( i powstaje kolejny problem bo jak juz bedzie mnie stac i jak maz bedzie mial urlop to czy zdaze wyrobic paszport?? Az mam ochote dalej klac.. poki sie nie urodzila caly czas powtarzalam sobie i mezowi ze to pierwsza rzecz ktora musimy zrobic w zwiazku z Maja (oczywiscie po rejestracji). A tu dupa!! Wrrrr