• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Mamy z Limerick

No wlasnie bu jakos lagodnie w miare szly a teraz to nie wiem moze cieszy sie ze babcia jest:-D i wolalby zebuy wczesniej go brala:laugh2:tylko ze ja bym pospac chciala choc raz bo nawet jak moj M mloda do szkoly szykuje to ja i tak mam pobudke bo mlody placze i trzeba sie nim zajac ale teraz to normalnie przegina:-D A Krycha ja poza Limerick ok 15 km mieszkam jakos pomyslimy o dojezdzie zobaczymy kto chetny i bedziemy glowkowac ;) moze moj M podjedzie pod kogos;) damy rade
 
Ostatnia edycja:
reklama
No wlasnie bu jakos lagodnie w miare szly a teraz to nie wiem moze cieszy sie ze babcia jest:-D i wolalby zebuy wczesniej go brala:laugh2:tylko ze ja bym pospac chciala choc raz bo nawet jak moj M mloda do szkoly szykuje to ja i tak mam pobudke bo mlody placze i trzeba sie nim zajac ale teraz to normalnie przegina:-D A Krycha ja poza Limerick ok 15 km mieszkam jakos pomyslimy o dojezdzie zobaczymy kto chetny i bedziemy glowkowac ;) moze moj M podjedzie pod kogos;) damy rade


Nie watpie ze chcialabys pospac mi sie tez marzy takii 12 godzinny sen :))
A co do spotkanka to sie jakos to zgada moze bedzie sie dalo ze kobietki ktore maja autko moglyby wziasc jedna czy druga co nie ma niestety autka I wiesz wtedy bierzesz tylko dziecko i torbe z rzeczami a wozka raczej to nie bedzie potrzeba :))
 
dobry wieczór babki
my dzisiaj z babcią przeleciałyśmy miasto:-D przymierzyłyśmy małemu chyba z 6 kurtek zimowych a przy każdej wrzeszczał na caały sklep:eek: na razie tylko jedna jest OK jeszcze będziemy poszukiwać:eek: i wiecie co kupiłam już trochę ozdób bożonarodzeniowych bo w ubiegłym roku:szok: jak się obudziłam to już było za późno:eek:

ja staram sie nie zbzikowac od pytan dominka...maciej sobie wyszedl na piwko i oczywiscie z godzinki zrobily sie juz 3!!!!oj faceci!!!
natinke to rewanż za wczorajszą imprezkę?:-D:-D

a ja byłam zła, że musiałam tak szybko wracać do domu:confused2:ale zemsta będzie słodka:tak::tak::-D

kaja_respect może to taki przejściowy stan z tym budzeniem, mój ostatnio budzi się o szóstej:szok: i wygląda, że już jest głodny :szok: też już się pogubiłam bo pobudka o siódmej OK.. ale szósta?!! porażka

ja oczywiście piszę się na kawkę jeśli to już będzie po moich gościach:tak:

krycha ja tez zamierzam uczyć małego samodzielnego zasypiania jak tylko zostaniemy sam na sam:-D:-D a ty widzę się rozpędziłaś ze zmianami :-D:-D

martuana podziwiam za determinację, dzięki tobie śmierdząca od dawna sprawa wyjaśniła się, szkoda tylko, że masz tyle nieprzyjemności :eek:
trzymaj się:tak:mam nadzieję, że po niedzieli wypijemy jakąś kawkę:tak:
 
Ostatnia edycja:
ja oczywiście piszę się na kawkę jeśli to już będzie po moich gościach:tak:

krycha ja tez zamierzam uczyć małego samodzielnego zasypiania jak tylko zostaniemy sam na sam:-D:-D a ty widzę się rozpędziłaś ze zmianami :-D

Ja poproszę o jakiegoś znaka jak już będziesz po gościach i w końcu z Olwicią Cię nawiedzimy :tak::tak::tak:!!! Ano, rozchulałam się troszeczkę, ale idę za radą Justysi21 - za ciosem hihihihihihihihihihihi i radykalnie, poza tym wjechałyście mi ostatnio na ambicję z tym niekarmieniem cycem, więc trza się było w końcu zmobilizować i wstydu sobie nie przynosić ;-)! Jak chcesz to mogę Ci przesłać tą książkę :-)

Idem się już położyć... Dzień pełen wrażeń :-D:-p:-D... Dobranoc kochane mamusie :sorry:
 
heja
ale sie dzieje hehehhe....no coz.....jakos zdziwiona nie jestem:):):):):)i komentowac tez nie ma czego:)

a Majcia w porzadku:) bez zmina znaczy sie....moze troszke lepiej chyba bo bardziej zasikane pieluszki sa wiec nerki powolutku chyba powracaja do normalnosci.....jesli tak mozna to wszystko nazwac.....
no nic....lece do wyrka kosci poprostowac:)
dobrej nocki kochane....
 
heja
ale sie dzieje hehehhe....no coz.....jakos zdziwiona nie jestem:):):):):)i komentowac tez nie ma czego:)

a Majcia w porzadku:) bez zmina znaczy sie....moze troszke lepiej chyba bo bardziej zasikane pieluszki sa wiec nerki powolutku chyba powracaja do normalnosci.....jesli tak mozna to wszystko nazwac.....
no nic....lece do wyrka kosci poprostowac:)
dobrej nocki kochane....

Zdrowka dla Maii !!! Takie malensto a juz musii chorobska przechodzic :(( To takie niesprawiedliwe :((

Dobranoc zycze :))
 
reklama
Sylcia, siedzę, siedzę, ja raczej w nocy urzęduję, a w dzień nie do życia jestem:D

Poczytałam zaległosci;) w sprawie wiadomej powiem tylko tyle, że jakoś mnie to nie dziwi;) od początku coś podejrzewałam, ale nie chciałam się wtrącać-jak pewnie większość z Was:)

A, Sylcia-co słychać? wszystko oki, dzięki:) u nas też życie towarzyskie kwitnie, jak w Limerick:D sporo się dzieje, ja sobie chodzę na lekcje foto do babeczki i jestem podjarana i megazadowolona!! moja teściówka przylatuje niedługo-żyć nie umierać:D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry