ms.marple
Zadomowiona(y)
justysia mój fumfel też chrypiał, ja dawałam mu syropek tutaj kupiłam w aptece jakiś glicerynowo-miodowy .. coś w tym stylu aptekarka mi poleciła
a co do kurteczki to kupiłyśmy w h@m taką zieloną (zdaje się że to ta, która ci się nie podobała) bo najlepiej pasowała i jest mięciutka i kaptur w sam raz bo inne to miał do brody
no i wygląda w niej super

aga cieszę się, że poszło gładko, oby tak dalej
dobranoc babki
a co do kurteczki to kupiłyśmy w h@m taką zieloną (zdaje się że to ta, która ci się nie podobała) bo najlepiej pasowała i jest mięciutka i kaptur w sam raz bo inne to miał do brody

no i wygląda w niej super

aga cieszę się, że poszło gładko, oby tak dalej

dobranoc babki
Justyś jak mój mały miał 4 mc i byliśmy w Polsce i miał chrypkę i gardełko chore to lekarz dał nam tamtum verde ale tylko po 1 psikniecie ja sie zdziwiłam ale dawałam i pomogło tu to też można kupić jako difflam. ja daje też rumianek do picia i na noc leciutko smaruje taka maścią dla dzieci jak nasz vick, bo takiemu maleństwu to tu w aptece nie chca nic dawać odeślą do lekarza. Potwierdzam że Alex jest realna nie jest dziewczyna z wyobraźni
