reklama

Mamy z Limerick

dzień doberek.my też już po spacerku.maluszek jeszcze śpi w wózku a Lola tradycyjnie szaleje:-D
a moje pociechy obydwie ważyły 3200:-p
pogoda rzeczywiście prześliczna:tak:
Natinke szykuj się na jutro kobietko i kombinuj żebyś mogła zostać z nami do końca;-)
idę na kawusię:-)
 
reklama
Dziewczyny juz padam,nie mam sily..plakac mi sie chce.Czy ja spokojnie przejde reszte ciazy czy nie..
Zoladek mnie boli strasznie,dzici z glodu szaleja w brzuchu a ja nie moge nic zjesc bo zaraz wymiotuje.Na szczescie dzicom nic nie bedzie,mam tylko ciagle pic.A ja jestem taka glodna..trudno sie dziwic jakmam dwa stworki w srodku,ale jak tylko cos zblize do ust to kaplica...buuuuuuuuuu
 
ulala..............widze,ze ruch tu zaden:(

A co dzis nasza Mr.Marple sie nie pokazala???
Camomile jak tam Igorek?
Kaja a Ty gdzie?
Drozdi wcielo Cie?
Krycha?
Gosiulka?
Natinke?
Sylcia?


Lubiczanka,Ciebie nie wolam Ty tam maluj i sie pakuj!!!!!!!hehe
 
hejka :)
ja cały dzień poza domkiem:)najpierw szwędanie sie po sklepach,potem kawkowanie :)
DROZDUSIA juz wstepnie wspomniałam maciejowi o checi wyjścia,ale mhhh zadowolony raczej nie był:)
urobie go do jutra!!
BOŻENKA A TY GDZIE??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry