reklama

Mamy z Limerick

Witam Panie
Sylcia-pewnie jeszcze nic nie wiadomo o przylocie Rodzinki?
Agnieszka-powodzenia dziś u lekarza:)Trzymam kciuki
Dzień się dziś nie zapowiada zbyt rewelacyjnie,ale na pocieszenie powiem,że od jutra znowu ładniej(oby)
Przyjemnego dnia Wam życzę
 
reklama
dzieńdoberek

no niestety z PL znów nie latają samoloty, co za upierdliwy wulkan tyle planów szlag trafia, ja jeszcze dwa tygodnie będę się zastanawiać czy uda mi się lecieć:nerd:

idę na kawkę
 
hej babki:-) też słyszałam że przez ten tydzień pogoda ma się utrzymać:tak: z jednej strony dobrze ale z drugiej...podobno deszcz przyśpieszyłby opadanie tej chmury a jak będzie pogoda to nie wiadomo kiedy te loty ruszą:baffled: kurczę co za ironia losu-z reguły loty były odwoływane ze względu na złe warunki pogodowe a teraz wszyscy czekają na załamanie pogody żeby zacząć latać:crazy: ja mam lot na 27 i jestem ciekawa czy do tego czasu coś się ruszy bo ten wulkan ciągle pluje tym pyłem:-( no nic,najwyżej załapię się na majowe:-D nie pogniewam się:rofl2:
 
Ja już po "szpitalnej wizycie" i jestem w szoku pani doktor zamiast cesarki zaproponowała nam że obróci małą ręcznie:szok::szok::szok: oczywiście nie zgodziłam się na taką opcję ...masakra.. za tydzień mamy kolejne usg jeśli pozycja będzie nie zmienna dostaniemy już datę "porodu"
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry