reklama

Mamy z Limerick

reklama
Dzien doberek:)
Witam sie i melduje,ze wrocilismy od OLIVCI:)


Poza tym ja dzis caly dzien mialam busy.....przestawialysmy z dziewczynami w ich pokojach,gruntowne sprzatanko przy okazji zrobilismy ,w miedzy czasie 5 pralek prania zrobilam i wysuszylam na dworze( skad to sie bierze??????chyba sasiedzi mi brudza te ciuchy hehheh),potem szybkie zakupy w parkwayu i jak wrocilam zrobilam bigos.....ufff....ale juz mam dosc....prasowania mam tyle ,ze nie wiem....
no nic.....uciekam,bo jeszcze kaszke Mayci ugotowac musze ....
Dobranoc...........
 
Ja już po "szpitalnej wizycie" i jestem w szoku pani doktor zamiast cesarki zaproponowała nam że obróci małą ręcznie:szok::szok::szok: oczywiście nie zgodziłam się na taką opcję ...masakra.. za tydzień mamy kolejne usg jeśli pozycja będzie nie zmienna dostaniemy już datę "porodu"

czytalam o tym kiedys,podobno przekrecanie dziecka jest bolesne i nieprzyjemne zarowno dla matki jak i dla dziecka:(((( i moze spowodowac odejscie wod i porod.lekarz jakos naciska brzuch i w ten sposob dziecko sie przekreca,babeczka ktorej to robili,mowila ze jak rodzila pierwsze dziecko to bol byl podobny!!! :(((( znane jest to na calym swiecie,ale juzz malo gdzie to praktykuja :((

a tak w ogole to dobry wieczor:)))
 
Dobryyyy,
Agnieszka,dobrze ze sie niezgodzilas brrrrr jak to niemilo brzmi to obracanie dziecka:baffled:tez bym sie nie dala:no:
Sylcia jakies wiesci o locie?
Aga jak cie czytam to normalnie sie zastanawiam,czy ty masz dluzsza dobe niz ja?Kiedy Ty to ogarniasz i gdzie tyle energii i sily znajdujesz.Poprosze o namiary,tez pojde:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry