reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mamy z Limerick

reklama
A ja wykąpałam się i swoje pociechy!!!zjadłam dobre niemieckie mielone z paczki hihi!!bo samej nie chciało mi się robić!!naleśnika nie zjadłam ani jednego,bo część wciągła Susanaah część Książe i niby mi zostawił,ale efekt był taki,że moja kochana córcia wszystko wymieszała widelcem z masłem czekoladowym!!!więc moje upragnione naleśniki wyglądały jak ....wymiociny!!!!no trudno...zrobiłam sobie więc zupkę chińską,której również nie zjadłam,bo trzeba było pojechać po pampersy!!!ale ku mojej radości znalazłam kotleciki i były pyszne!!!
Kajka ja nie wiem co Ci doradzić?!bo ja nie karmie i nie chce karmić piersią!!!
 
Spokojnej nocki dziewczyny:happy:
Megan ja też się piszę na pępkowe
a ja też dziś byłam po pampersy i odkryłam że
w tej drogerii Boots są newborny za 9 e 2 paczki:tak:
 
Kaja ja na pocztku podawalam malemu te takie "sciete" smoczki-uspokajacze i wlasnie mial potem problem z zalapaniem piersi, lecz odkrylam smoczki Tommee Tippee ktore imituja piers i jak dla mnie rewelacja. Od tego momentu nie bylo problemu. ( ale z tego co pamietam to u krychy nie zadzialaly)Takie same smoczki maja do butelek i jak od niedawna zaczelam malemu podawac butelke to od pierwszego razu zadnego problemu. Dziecko do tych scietych smoczkow i do piersi zupelnie inaczej uklada jezyk, dlatego potem sa problemy. Jesli chodzi o odciaganie to wlasnie na poczatku stycznia zaczelam odciagac pokarm zeby w razie czego ktos mogl mu podac i wlasnie to byl poczatek konca karmienia piersia. Powoli ,powoli najpierw dostawal odciagniete moje mleko, potem raz dziennie butelke, po kilku dniach juz dwa razy no i tak poszlo. Na dzien dzisiejszy karmie tylko 1-2 razy w nocy piersia. No ale moj maly ma 5 miesiecy wiec i tak juz ok. Przynajmnniej odtawienie od piersi i wprowadzenie mleka modyfikowanego poszlo gladko i bez stresu.:-)Ale ty chyba mowisz o takim sporadycznym odciaganiu to nie powinno byc problemu z laktacja.
 
Witam sie i ja.Rano maly przymrozek ale badzmy dobrej mysli, sloneczko swieci wiec chyba bedzie dobrze.Ja wogole nosem czuje wiosne, jakos wiecej enrgii zaczynam miec i jakos tak bardiej pozytywnie jestem do wszystkiego nastwiona.Jak juz mowilam ,pajakido domu wchodza co jest oznaka ze idzie cieplo malymi krokami i ptaki codziennie rano spiewaja.Do tego zaczela rosnac ladnie trawa w ogrodku wiec miejmy nadzieje ze natura sie nie myli hehe.No dobra wpadne pozniej bo obawiazki wzywaja!
 
cześć laseczki!!!
słoneczko ładnie zagląda przez okienko!!!
aż chce się żyć!!a ja wyjść z domu jeszcze nie mogę!!!
naskrobie po wizycie pielęgniarki
 
hello, hello jest słoneczko-będę żyć:-D
nie przespałam nocy bo Bąbelek miał coś w nosku i nie mógł oddychać i często się budził
co robić? :confused: położyć na poduszce? używam spray z solą fizjologiczną ale to nie bardzo pomaga używam aspiratora do wyciągania wydzieliny ale strasznie męczę tym malca (miał trochę krwi w nosku) i już nie wiem co dalej:baffled:
help:szok:
 
reklama
Nico tez na dniach mial katarek i uzywalam wlasnie tylko tej wody morskiej i czyscilam nosek gruszka. A jak spal to wieszalam na lozeczku mokra pieluszke zeby nawilzyc powietrze.Ale niestety kilka dni i tak sie meczyl :-(
 
Do góry