reklama

Mamy z Limerick

reklama
Co do spotkania to sie nie orientuje:eek:bo dwa mnie juz ominely.Ale jakby co to ja jestem dostepna do piatku w godzinach popoludniowych:-DJesli ktos ma ochote na kawke to zapraszam:tak:
Ide spac,dobranoc
 
no faktycznie was zostawić na chwilkę i tyle nadrabiania...:) My na północy a tu takie zamieszki i nieciekawie że jutrzejszy wypad na zwiedzanie odpada. Ja tam czekam tylko na śniadanko i mogę wracac już czym prędzej na kawkę do was.:)
 
Dzien dobry spiochy!!! Ja dzis czuje sie o niebo lepiej choc katar jeszcze meczyi w dodatku malemu wrocil.@ prawie odeszla w dal, naproxen na bolace ramie podzialal.W takim razie trzeba sie4 wziasc do roboty hih.
Co do zamieszek w Belfascie to wstyd, wstyd i jeszce raz wstyd.Nie zadroszcze Polakom tam mieszkajacym.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry