• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Limerick

reklama
My też już po spacerku heh z siostrą byłyśmy w tesco i po sklepkach polatałyśmy ale nic nie ma buuuuuuuuuuuu:-(nawet nie ma czym poprawić sobie chumorku:szok:A w końcu skończyło się w Mc.donaldzie na wielkim zestawie i wielkich lodach a teraz dopchałam się kawką i ser:szok:niczkiem wow ruszać się nie moge masakra:))
 
:szok: nadal żadnych wieści od Olivcy :confused: :no2:...

Kurczaki, mojemu dziecku coś sie poprzestawiało nie wiem czemu... Padła 3 raz i to przed samą nocą i śpi tak mocno, ze hej! Będę Ją musiała zaraz obudzić, bo znów w nocy będzie rajcować!!!! Ale tak dziwnie śpi od 2 dni - czyżby Jej się nagle pozmieniały przyzwyczajenia?????? OOOooooooo wstała :-p!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
cytrus my dobrze sie czujemy:) na chodzie jestesmy hehheheh:) zakupy ale nie dalekie i nie duzo do chodzenia ale prawie do normalnosci doszlismy:)
ja mam dzis dzin zarlacza heheh....w aldim na zakupach zjadlam od razu cale opakowanie truskawek a jak wrocilam do domu to bulke z zywiecka i zapilam pol litrem maslanki(bleeee nigdy nie lubilam maslanki)........noooo......i dalej jakas niezaspokojona jestem hehhehehehe......oj niedobrze:)hahahhaha
 
cytrus my dobrze sie czujemy:) na chodzie jestesmy hehheheh:) zakupy ale nie dalekie i nie duzo do chodzenia ale prawie do normalnosci doszlismy:)
ja mam dzis dzin zarlacza heheh....w aldim na zakupach zjadlam od razu cale opakowanie truskawek a jak wrocilam do domu to bulke z zywiecka i zapilam pol litrem maslanki(bleeee nigdy nie lubilam maslanki)........noooo......i dalej jakas niezaspokojona jestem hehhehehehe......oj niedobrze:)hahahhaha

oj tam zaraz nie dobrze.Ty przynajmniej mozesz jesc hihi:-D
 
gastone moge moge ale nie przesadzam bo pozniej bedzie trzeba zrzucic:):):):) ale jak mnie tak nawiedzi(co rzadko sie zdarza) to sobie pozwole:) w koncu w ciazy jestem nie?hehheh
 
przepraszam dziewczynki, że tak długo trwało, ale odsyłaja mnie z maternity do gp, potem z powrotem i muszę czekac do poniedziałku bo moja pani doktor jest na holidayu, a w maternity powiedzieli że skoro nie krwawię, nie mam skurczy i dziecko się rusza to z resztą do gp... dlatego nie chciałam siedzieć w domku bo by się strasznie dłużyło a tak razem to inaczej.
Sprawa trochę intymna więc nie będę się na ogólnym rozpisywać. Na razie się uspokoiłam, mam nadzieję że taki nastrój mi zostanie przez weekend a wszystko wróci w poniedziałek, jedyne dobre że nic mnie nie boli przy tej przypadłości.

Aga a z tymi smakami może Ty po prostu korniszonego potrzebujesz i dopóki na niego nie trafisz ciągle będiesz czuła ochotkę na coś? :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry