• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Limerick

reklama
Dokladnie taki sam...albo ten sam haha:-D:-D:-D...tez im mowilam ze lepiej ze jest pod stala kontrola.Zreszta powiedzilei ze nie ma absolutnie mowy zeby wyszla na swieta. Blizej pomocy juz byc nie moze. No wlasnie jest spuchnieta...rece i nogi. Dali jej te dlugie rajstopy. Ale co chwile chodza i mierza cisnienie, ogladaja ja , sprawdzaja tetno wiec spoko. ...ale wczorajsza jazda karetka na sygnalach...ah...niezapomniane przezycie.:-D:-D:-D....ja jak zwykle w takich sytuacjach smialam sie jak glupia

heheh ty krejzolka jestes ja odwrotnie odrazu lzy i wpadam w histeryczny placz.Panietam jak wlasnie byli moi rodzice u mnie a ja pojechalam do gp szczesliwa, wesola jak skowronek. Tylko ze jak gp powiedzial natychmiast do szpitala to normlnie wpadlam w taka panike ze szok.Jak to przeciez czulam sie swietnie, nic mi nie bylo, moze nogi mialam spuchniete troche ale chyba to normalne pod koniec ciazy.?Nie moglam sie uspokoic, cala droge doszpitala wylam.W szpitalu probowalam sie uspokoic.Ale na chwile.Jak wieczorkiem maz pojechl do domu to cala noc ze strachu pochlipywalam. A jeszcze na dodatek przywiezli jakas babke ktora miala to samo i po jakims czasie zasnelam, patrze a jej nie ma, a walizki sa.Za chwile przychodzi jej maz i mowi ze ma corke.To mowie gratuuje i w placz bo ja sama, maz musial jechac bo nie mogl zostac na noc bo akcji porodowej nie bylo.Przezywalam katusze, wylam jak glupia i chcialabym sie smiac tak jak ty ihihhi.Ale coz taka moja natura, zawsze wyje z kadego powodu a tu powod nie byl blachy , tym bardziej ze oczywiscie sie nakrcilam bo wczesiej widzialam brytyjski film i wiedzialam dokladnie co to jest Pre-eclampsia.No i luz :baffled:
 
Ostatnia edycja:
Aga hurrrrrrrrrrrrrrra:-D to jutro jak wpadniesz po avonik to oblejemy to kawa(to znaczy nie ten dokumencik:-D)Moze lepiej zabrzmi wziesiemy toast kawa:tak:
Gratuluje;-)
Olica ja tez dzis bylam w miescie,szkoda ze niewiedzialam wczesniej ze w wisle maja te folijki na jajca:-(kupilam barwniki.
zakupy zrobione jutro posprzatam a w sobote gotowanie:tak:
 
ja jestem na chwilke,tak sobie szkubie slonecznik i popijam pifffko z soczkiem.No ale widze ze ruchu tu dzis specjalnego juz chyba nie bedzie wiec i ja sie zegnam.Do jutra dziewczynki:-)
 
reklama
Aga gratulacje :-)......Gastone no my tez za zadne skarby nie podejrzewalismy ze kontrolna wizyta tak sie skonczy. Asia czula sie ok i tylko lekka opuchlizna. Tez myslala ze to moze od wczorajszego cieplego dnia. I powiem ci ze kiedys to tez raczej reagowlam placzem na stresy. Niewiem co mnie ostatnio sieklo...hm...moze to z wiekiem przyszlo...:tak:....dobrze ze sanitaruisz mnie troche zagadywal to jakos minela ta droga....dodam ze i on i kierwonica byli mniej wiecej w moim wieku:-D:-D:-D...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry