• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Limerick

cześć dziewczynki:)

Beakta, dawaj na bieżąco znać, jak z bratową. My mamuśki już tak chyba mamy, że nawet jak się kobietki nie zna, to się człowiek martwi...

A mojej małej dziś 11. ząbek wyszedł:)
 
reklama
Hej. Ja dzisiaj po malych przebojach wlaczajac jazde karteka na sygnale z Ennis do Limerick...Po kontrolnej wizycie okazalo sie ze moja bratowa(35tc) ma wysokie cisnienie 180/120 wiec od razu szpital i nie chceli pozwolic nam jechac wlasnym autem...hm...przynajmniej sie karetka przejechalam...;-)dali jej tabletki na zbicie ale zbilo tylko do 150/100 i po jakims czasei znowu delikatnie zaczelo rosnac. Znowu dali jej lekarstawa na zbicie ale niewiem jaki wynik bo juz musialam wracac do domu. W sumie to przed chwila weszlam. Powiedzieli jeszcze ze dadza jej w razie czego zastrzyki ze sterydow na przyspieszenie rozwoju pluc u dziecka bo jak cisnienie nie zejdzie to beda musieli wywolac porod. Tylko teraz sie zastanawiam czy wywo;aja go naturalnie czy moze beda robic cesarke ?Co myslicie?

Gastone jak to wygladalo u ciebie?

Beatka, u nie wygladalo to podobnie, tez mialam wysokie cisienie na wizycie kontrolnej szpitalu ja miama 140\100. Tez chcieli wzywac ambulansalepojechalamwlasnym autem podpisujac zgode.W szpitalu dali mileki ale u mnie szybkospdlo do normy.Ja bylam w 35 tygodnou ciazy i nie owili nic o sterydach bo chyba juznie trzeba by bylo.Nie pamietam kiedy twoja bratowa rodzi? W kazdym razie nic niemowii owywolywaniu tylko powiedziei ze jesli cisnienie sie nie zbije lub gwaltownie wzrosnie szybko na stol i tak sie tez stalo.Jednak u mnie sytuaja wygladala inaczej bo ja cisnienie mialam dobre jak tylko polezalam 2 godziny w szpitalu .Dopier w trakcie akcji porodeowej gwaltownie wzroslo cisienie wiec skonczylo sie cc.Jednak u twojej brtowej moe byc odrazu cesarka bo ma bardzo wyskkie cisnienie i nie beda raczej ryzykowac porodm wywolywanym naturalnie,zwazywszy na to ze to stan przedrzucawkowy i jest t0 bardzo niebezpieczne dla matki jak i dla dziecka.

A u mnie dzis tez nerwowka.Mieli przyleciec moi rodzice.Rano telefon od taty ze nie leca bo ni ema samolotu bo lot przeniesli na sobote.Nikt nas o tym nie poinformowal, malo tego wewzlismy na swoja rezerwaje a ta ze zgodzilismy sie na przebukowanie na sobote i powrot na inna date.Koszmar!Koszmar!Koszmar!Sami sobie wydali zgode.Ale co moge zrobic, klocic sie przez telefon? O co.I tak nic nie wskoram.Najgorsze jest to ze niema innych lini ktorymi mozna by latac do domu.Preciez lufthansa nie bedelatac bo bilety nie sa tanie.Ech cos a cos. Ale nerwow czlowiek sie naje.:baffled:
 
reklama
wiem, smęcę-to przez pogodę:-)
Nie wiem, jak w Limerick, ale u nas fatalnie, pada, wieje i ponuro.
a w Polsce 25 stopni, buuuu...

W Limerick pogoda podobna, z domu nie chce się wychodzić!!!!! A na dodatek moje dziecko ma dziś również ciężki dzień i marudzi, ale wcale się Jej nie dziwię, tylko trochę mi ciężko z tym Jej miałczeniem, bo sama dziś nienajlepiej się czuję :eek:...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry