wierka, jak juz cos zalatwisz w sprawie brytyjskiego paszportu, to daj znac, ok? bo nawet dzisiaj rozmawialam na ten temat z calineczka. jak to wyglada? czy jak rodzice maja rezydenture to to wystarczy, zeby wyrobic dzieciom paszporty? i czy jesli juz maja polskie, to nadal mozna sie starac o brytyjski? jak wyglada sprawa obywatelstwa? orientujesz sie moze? moj maz ma rezydenta juz od kilku lat, nie pamietam dokladnie ile, ale mozliwe nawet ze juz mozemy aplikowac o stalego (bo ten pierwszy byl na 5 czy iles lat). i sie wlasnie zastanawiamy, jak sprawa wyglada z dziecmi, chcielibysmy dla nich brytyjskie paszporty, bo wizyty w pl konsulacie nas dobijaja. obaj urodzeni tutaj. musze sie w koncu za to zabrac i poczytac, ale moze wiesz cos wiecej. z gory dzieki.
Ela, sprawa nie jest taka prosta na odleglosc, najlepiej byloby gdybys jednak przyleciala sama. w zasadzie na odleglosc to to jest prawie niewykonalne. z 4 dzieci nie wynajmiesz pokoju, nawet na poczatek, potrzebujesz mieszkanie. agencja nie wynajmie ci mieszkania zaraz po przyjezdzie, ani na odleglosc- musisz udokumentowac, jakie masz dochody i ze jestes w stanie za to mieszkanie miesiac w miesiac placic. w londynie (zalezy jeszcze gdzie, w ktorej strefie itd) mieszkanie 3-pokojowe (2 sypialnie i salon) to mniej wiecej koszt 1000f miesiecznie plus rachunki (sa i drozsze, ale pewnie sa tez troche tansze) wiec na poczatek, zeby mieszkanie wynajac, potrzebujesz ok 1tys za miesiac z gory i drugi tysiac-poltora na depozyt. to takie minimum na mieszkanie na poczatek, ktore ci zniknie zaraz po zalatwieniu formalnosci. na jedzenie na 5 osob powiedzmy ze oszczedzajac sie w 100f tygodniowo zmiescicie. no i dobrze by bylo miec przynajmniej 2 miesiace rezerwy (mieszkanie, jedzenie, bilety itd) w razie, gdyby ci sie przeciagalo znalezienie pracy.
szczerze mowiac, z 4 dzieci to pewnie dostalabys spore dofinansowanie- do mieszkania, zycia i wszystkiego- ze pewnie by ci wystarczylo popracowac tylko kilka godzin w tyg, no ale takie zalatwienie benefitow jak sadze moze potrwac, wiec jesli bys sie zdecydowala przyjechac, to musisz byc przygotowana na spore wydatki na poczatku- mozliwe ze np za mieszkanie bylabys pozniej w stanie odzyskac pieniadze. ale bez 3-miesiecznych zapasow pienieznych nie radzilabym sie wybierac.