Witam. Ja urodziłam w czerwcu w A-hus. Sam poród wspominam bardzo pozytywnie. Nie ma problemu że znieczuleniem, opieka jest bardzo dobra. Można nawet skorzystać z wanny jeśli jest wolna. Po porodzie już było trochę gorzej ale może to przez to że nie dostaliśmy miejsca w hotelu i trafiłam na kiepską pielęgniarkę pierwszej nocy. Co do prowadzenia ciąży jest mniej badan niz w Polsce ale nie wiem czy one są tak naprawde potrzebne. U mnie wszystko poszlo dobrze. Dziecko zdrowe. Takze nie mam na co narzekać jeśli bym miała wybierać między ciążą i porodem w Polsce lub w Norwegii- napewno wybralabym Norwegię. Jest więcej personelu. Dbają o to by kobieta czuła się dobrze i bezpiecznie podczas porodu. Zważywszy na sytuację nie jest to takie proste ale ja naprawde dobrze wspominam porod. Przed porodem pisze się list do położnej gdzie możesz podać jakie masz życzenia. U mnie były one respektowane jedyny minus to to że bardzo trudno o zwolnienie z pracy podczas ciąży. Ja nie czułam się dobrze więc przed każdą wizyta się stresowalam czy tym razem lekarz da mi zwolnienie.. chodziłam i do położnej i do lekarza. Myślę że warto chodzić i tu i tu. Byłam też na kursie dla par przygotowującym do porodu w szpitalu. Warto się wybrać jeśli ktoś się boi porodu albo szuka fachowych informacji. Dobrze jest też czytać to co piszą na stronach norweskich. Jest o wiele więcej przydatnych porad niż na naszych polskich. Mam nadzieję że to co napisałam uspokoi trochę chociaz cześć ż was. Ja też się bardzo bałam ciąży w Norwegii ale okazało się że nie jest w całe tak źle a sam poród miło nas zaskoczył