reklama

mamy z norwegii

Dobranoc , Miłych Snów:-)
 

Załączniki

  • śpioch.jpg
    śpioch.jpg
    14,3 KB · Wyświetleń: 130
reklama
witajcie mamy i przyszłe mamy. mam chwile bo cezary drzemie, ale mam jak w banku , że dziś pójdzie późno spać, niestety oczka mu sie zamykały i taki marudny się zrobił to go ululałam.
 
witam
rzeczywiscie pustki. wczoraj moje dziecie dalo mi popalic, do polnocy budzila sie co chwile i praktycznie caly wieczor spedzilam u niej. :wściekła/y:na szczescie reszte nocy przespala spokojnie. oby dzis nie bylo powtorki.
Lilka pisala o diecie w czasie karmienia. ja tez nie stosowalam, bo nikt nic nie mowil w szpitalu. po porodzie dostalam na sniadanie makrele w pomidorach, mleko, kawe itd. jedyne co pozniej odkrylam ze uczula mala to melon.
jak tam Lilka z mezem?, lepiej? pewnie sam nie wiedzial jak zakonczyc ta sytuacje.
 
cześć Agnieszko;-)ja sie tych pierdołek na temat diety dla matek karmiących naczytałam i praktycznie nic nie jadłam, wszystko bez smaku, o kawie to marzyłam bo podobno dziecko potetem nie spało i wszystko przechodzi do pokarmu matki, ale dziwne bo stosowałam sie rygorystycznie , w domu nawet babcia mnie pilnowała(to był śmiech) a i tak miał kolki, w szpitalu to też zlewka , bo obok laska zajadała sie batonami i piła mleko, a też nie można, moim zdaniem według uznania, ja następnym razem nie będę sie katować:no:
 
czesc ana. mi w szpitalu nic nie mowili o diecie. po samym porodzie wszamalam 2 czekolady. :shocked2:powiedzieli ze dopiero jak zauwaze ze cos uczula to mam wyeliminowac. moja tez chyba miala kolki ale nie wiem od czego. jakies dwa tygodnie stosowalam diete i nie pilam kawy ale nic nie pomagalo.
chyba kolki bo wyla i wszyscy lekarze mowili ze to kolki. potem w polsce okazalo sie ze byla powaznie chora i 3 tygodnie antybiotyku.
 
3 tygodnie? o rany?zapalenie płuc?
czary przez ten refluks ma bardzo słaba odporność i co chwile jest chory, nie długo to sie uodporni na antybiotyki:wściekła/y:
 
miala zapalenie pluc i ukladu moczowego, nie wiem ile z tym chodzila. wyla 2,5 miesiaca az w koncu z desperacji pojechalam do PL. odpukac od tamtej pory nic jej nie dolega.
wspolczuje, ze cezary co chwile choruje, pewnie nacierpisz sie razem z nim. :baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry