reklama

mamy z norwegii

Oj Agata ja też sobie dzisiaj coś walne , ale mocniejszego :tak:
xohdab.jpg
 
Ostatnia edycja:
reklama
u mnie to tak sie zlozylo ze ja nie pilam od kilku lat nic i teraz wszystko takie mocne dla mnie jest. Maz kupil wino czerwone 12,5% i normalnie mnie wykrzywilo jak po czystej wodce:szok: dolalam soku pol na pol i bylo dobre;-)

wiec jak dla mnie to wlasnie cos takiego 4% jest ok. Lubie to norweskie piwo tez bo ma 4,5%. Maz sie ze mnie smieje bo 0,33 litra sacze caly wieczor;-) mi tam wystarcza, nie mowiac o tym ze alkohol szczegolnie wieczorem (a wtedy smakuje najlepiej) idzie zaraz w dupke:baffled:
 
hej hej
kurcze ale dziś roztopy, wody po kostki w niektóych miejscach na chodniku, śnieg się topi i pada deszczyk.
No ale spaceru nie mozna było opuścić, bo K.spi najlepiej w wózku.
Kasia,Agata- a to przedszkole prowadzi Polka, ale dzieci sa gł.norweskie. W tej chwili jest 1 Polak i 1 z Iranu a 6 z NOR.
Więc nawet ta Polka używa do polskich dzieci norweskiego,ale jak jest potrzeba to polskiego...to sie przydaje szczególnie na początku.

Wkrótce czeka nas całodniowa wyprawa do Oslo po paszport:nerd: A do PL pojedziemy jednak promem do Dani z ranca ok. 4.kwietnia. A powrót chyba też Niemcy, Dania. Bo jakoś trudno nam sobie wyobrazić Karolę spiącą w kabinie na promie Gdynia_Karlskrona który płynie 12h, :angry: no bo co zrobimy jak spać nie będzie? potem od rańca mamy 850km do przejechania...Więc choć jedno z nas musi być wyspane.
No boimy się tej podróży i pobytu w PL....
Już umówiłam Karolci usg brzuszka i może uda się też bioderek u dobrej specj.w GDA. Nie wiem czy osobno iść też do pediatry...
Ania - o kurcze, biedny Czaruś. Może nie będzie tak źle z tymi zastrzykami...?

Karolina trochę charczy, podczas picia z piersi i jak śpi. Tak jak by miala flegmę czy coś..nie wiem czy coś z tym robić, czy to grożne? :crazy:Zaczęłam dawać wit.C ale nie mam innych leków, no poza Paracetamolem...Nie ma kataru ani kaszlu.

Zaraz doczytam resztę, bo widzę że kolejna stronka:tak:
 
a lyknij sobie Lilka, co bedziesz sobie zalowac:-D

ale tak powaznie to naprawde proponuje sobie dac mala przerwe. Tzn. nie zeby teraz sie objadac i slodyczami zasypywac, ale tak wiesz nie nastawiac sie na kazdy kilogram, tylko odpuscic i znowu po tygodniu np. sie wziasc za siebie. To powinno miec lepszy efekt, taki maly szok dla organizmu, bo wiesz teraz twoje cialo zrozumialo ze sa chude dni i trzeba oszczedzac;-)

a wiecie nie wiem co sie ze mna dzieje przez ten okres, przez ostatnie dwa dni to bez kija nie podchodz, tak mnie wszystko nosilo, dzisiaj znowu wszystko mi smierdzi:baffled:
 
Agata to weż sobie łyknij i wyluzuj dobrze przed wyjazdem :-D.
Iza powiem ci tez , ze grubo sie zastanawialam nad tym promem , co do cholerci Czarek bedzie robił , a chlopak byl tak umęczony jazdą samochodem , że tam długo pospaliśmy, potem obiadek i zeszlo troche, zreszta tam jest takie pomieszczenie dla dzieci:tak: nie wiem czy na każdym promie , ale możesz sprawdzic.no i przezyliśmy z malym potworkiem bez problemu , serio:tak:.
a kiedy do PL:confused:?
a my juz po zastrzyku , nie było placzu , ale jak skuma po co kobiecina przychodzi ,to jutro bedzie jazdeczka:tak:, wszystko było sprawnie , troche ręka jej się zachwiała , bo ma zadrapanie , ale to już nie ważne, przeżyliśmy całą trójka:-D, najlepsze jest to , że ją znam , bo mieszka na mojej starej dzielnicy w Gdyni:tak:, dobrze , że jeszcze jest maż to nie ma problemu z jej dowozem.no a teraz to ja tez musze się wyluzowac:tak::rofl2:.
Iza a wiesz co, ja też mam roznie z tym libido , po porodzie to już wogóle i jeszcze te humorki , teraz jak patrze z perspektywy to ja chyba nie wytrzymałabym ze sobą:baffled:
 
Ostatnia edycja:
j tam nie pije wirtualnie tylko tak naprawde.. nie za ciekawie sie czuje i nie pomaga mi dodatkowo te wino ale pije dalej...
..milego wieczorku dziewczyny.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry