reklama

Mamy z Nottingham

annaoxi-widze ze pisałysmy w jednym czasie:-D:-D
ja mieszkam we flacie więc taka niania raczej mi sie nie przyda,bo jak siedze w liwingu to słysze małą.
 
reklama
hej
dziewczyny fajna pogoda, moze urzadzimy jakies krotkie spotkanko?
my juz za niecale dwa tygodnie jedziemy do PL?
gudrun tez jest chetna ale nie ma teraz dostepu do netu
co sadzicie o spotkaniu jutro albo czwartek? jak pogoda bedzie sprzyjac?
 
Gabids,dzieki bardzo za oferte pomocy, bede pamietac! chociaz mam nadzieje, ze nie bedzie to konieczne:-)
A u Kini wiesz, to byly chyba gorsze dni, bo nic sie z tego nie wyklulo, dawalam jej przez trzy dni wapno i nurofen i na szczescie wszystko jest ok!:tak:

Nafnia, widze ze odliczasz dni do wyjazdu, fajne!:-D
A poza wszystkim to ja w sprawie ladnej pogody i ewentualnego spotkania oczywiscie! damy rade sie skrzyknac jeszcze w tym tygodniu? jak nie to moze w przyszlym? napiszczie jak Wam pasuje!!!
 
ok to fajnie
to moze jutro albo czwartek jak pogoda dopisze
gabids co ty o tym sadzisz? kiedy ci pasuje?
no i oczywiscie zapraszamy wszystkich
musze uciekac bo mala zaczyna marudzic
 
dziewczyny wracam do zywych!!!wreszcie mama neta!:-D:-D
paskudne virgin media odlaczylo nam zupelnie bezpodstawnie internet na 5 dni!!wzieli kase z konta i odlaczyli!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:myslalam ze oszaleje (jestem lekko uzalezniona od sieci:-))
no ale juz jestem!
wiec tak dzieki AnnaOxi i Nafnia za wiesci o spotkaniu, ja oczywiscie bede.

betsuu - jak chcesz ksiazki to polecam moja "mala biblioteczke" moze nie za wiele mam ale byc moze cos dla Ciebie sie znajdzie..

co do tabletek antykoncepcyjnych to ja musze kurcze w koncu to zalatwic.. uwierzycie ze jeszcze w zyciu nie bralam zadnych:zawstydzona/y:. mam zamiar isc do victoria health centre ale boje sie troche ze zaden lekarz mnie nie zbada, dadza mi cos i sie zacznie.. nie bralam bo sie boje efektow ubocznych typu tycie czy nieregularne miesiaczki..:-(. tez myslalam o implancie..tylko ze tabletki mozna odstawic jak nie podpasuja a to.. heh nie wiem..:confused:


na koniec napisze jeszcze o niemilej sytuacji ktora nas ostanio spotkala..
jechalismy na radford po chleb - jezdzimy tam dosc czesto na alfreton road, nie bylo parkingu na glownej ulicy wiec zjechalismy troche w bok i nagle jakis koles podbiega do naszego auta i z calej sily kopie w maske!!:szok:po prostu szok!:szok: az serce mi do gardla podeszlo.. najgorsze ze kopnal akurat z tylu w miejscu gdzie siedziala Jula.:wściekła/y::angry::-(.biedactwo rozplakalo sie..my tez przestraszeni nie na zarty..pijany koles chcial sie wyzyc..a my sie napatoczylismy..nawet nie chce myslec co by bylo gdyby kopnal w szybe i polecialo by na dziecko!!:crazy:
ten wariat oczywiscie uciekl..policja nei jest w stanie nic zrobic..maske mamy wklesnieta i zlamana..farba schodzi...
to straszne w jakich czasach my zyjemy...:crazy:
 
reklama
Witaj Gudrun, nareszcie jestes!!!!:-)
Napiszcie dziewczyny, czy spotkanie aktualne, bo pogoda nieco nam sie zalamala i nie wiem co na to Wasze malenstwa?!:tak::no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry