hejka matulki
oj jaka ja jestem zabiegana wow wow wow
chyba juz zaczynam panikowac
brzusio rosnie pieknie - maly tak skacze ze az mnie budzi he he he
no coz trzeba sie przyzwyczajac

))
domek? no coz nie wiem czy nazwac to mozna generalnym remontem
plastrowana byla lazienka a reszta do wymalowania - gdzie niegdzie dziurka na scianie do zaklejenia
gosciu od 5 tygodni sie bawi doslownie, w poniedzialek powiedzialam mu ze 23go czyli sobota
musi mi oddac klucze i ile zrobi jego problem za tyle i za jakosc dostanie kase
wow i wiecie co glupek sie wzial do roboty W KONCU!!!!! mam nadzieje ze do konca przyszlego tyg
pomaluje reszte domku....i sie wprowadzimy bo musielismy opuscic wynajmowane mieszkanko - dalismy 2 m-ce notice z nadzieja ze gosciu skonczy malowac dom - dlatego musielismy sie tymczasowo zalokowac u tesciow....hmmmmmmm i do tego ze wszystkim trzeba czekac jak meble czy zaslonki itp
bo na brudne pokoje szkoda tego wszystkiego niszczyc a brygada remontowa to specjalisci do niszczenia he he he he
Izusia - cieszcze sie ze malutki w koncu pozbyl sie krostek wiem jak cie to denerwowalo, pieknie sie rozwija to najwazniejsze, a ja torby kochanie jeszcze nie spakowalam - kupilam plastikowa komode i wszystkie kupione dla malego rzeczy wypralam i czekaja gotowe - wiekszosc rzeczy juz mam
jeszcze tylko pierdoly do kupienia (np butelka czy szczoteczka do wloskow he he he)
ale torbe juz tez mam i jakby co to w 10 minut jestem gotowa

a to dlatego ze znowu mieszkam na walizkach u tesciow (tesciowa nalog palaczka a feee)
a w 1 pokoju w nowym domu cala reszta kartonow - czuje sie troche jak w powietrzu ale koncowka wrzesnia wyglada obiecujaco wiec prawdopodobnie na 2 tyg przed porodem zamieszkam w nowym domku

trzymac kciuki prosze!!!!!!!!!!
Anya - nie zamartwiaj sie tak Tadziem - NIejadziem - ja jak bylam mala jadlam tylko mleko i tosty z dzemem - moja mama dostawala nerwicy!!!! a po 3cim roku wszystko sie zmienilo - najwazniejsze ze rozwija sie prawidlowo i stoi sam - pamietam ze od poczatku przeganial rowiesnikow w nowych to umiejetnosciach - do mleka dodawaj mu kaszke i tyle

)) 3maj sie cieplutko
Asia - jak trzeba wypoczywac to trzeba nie stresuj sie mysl pozytywnie o malenstwu

))
Maggusia - nie musisz sie tak stresowac tymi papkami kochanie najlepiej ugotowac ryzowy rosolek i podac malemu ponoc papki sa obrzydliwe dzieci wola ugotowane warzywko - poza tym od 6 m-ca powinno sie zaczac podawac mowe rzeczy wiec moze maly nie czuje sie komfortowo trawiac albo jeszcze wystarcza mu mleczko poza tym wyglada cudnie!!!!!!!
Tigger - z tymi wozkami masz racje dzieci malutkie na wpol siedzaco dla mnie to koszmar na to patrzec, ale.....kazda mama kieruje sie wlasnym serce i robi tak jak uwaza za sluszne dla jej pociechy wiec nie ma co krytykowac, ja z kolei jestem tradycjonalistka - i uwazam ze gondola lato czy zima ma sens - dzieciak do 3go m-ca MUSI lezec plasko - a poduszeczke do lozeczka daje sie dopiero po roku
i przykrywac sie powinno malenstwo bawelna a nie jakimis poliserowymi swinstwami - ale nalezy tu pamietac ze nie kazda mame stac - czyli bierze sie wszystko pod uwage i kupuje to co najrozsadniejsze, ja od 2 tyg zrobilam przeglad wozkow jeszcze raz i...... dla mnie osobiscie (sypialnia malego na 2 pietrze) najl;epsze rozwiazanie to gondola - spacerowka i fotelik do samochodu(a to to juz prawny przymus w tym kraju bez nosidelka nie wypuszcza Cie ze szpitala) i jak tak bralam pod uwage tanie wersje to po dodaniu calej reszty wychodzi ok 500£ dlatego siak czy owak ja decyduje sie na wersje mamas&papas 5in1 poza tym jestem wysoka (177cm) i musze sprawdzic wozek przed zakupem - Jane wyglada kuszaco ale jest dla mnie za niski wozek
Maxinka - wypoczywaj kochana - sle caluski
Tamarunia - mala przesliczna i jak cudnie sie rozwija!!!!!
Agnes - ciesze sie ze mala sie uspokoila - pamietaj najwazniejsza jest dla malego i wystraszonego dziecka rutyna - staraj sie powtarzac czynnosci (spacer, kapiel) o tej samej porze oczuje sie bezpieczniej - sliczne oczka ma malutka!"!!!!!!! i jak ja stroisz pieknie hmmmmm
Arunia - pogadaj z Martuska macie ten sam problem skazy - a dlaczego chcesz sie przerzucic na sztuczne mleczko????
sciskam wszystkich mocno zwlaszcza mamusie ktorych nie wwymienilam
buziulki