Agnes2606
Mama czerwcowa'06 Zadomowiona(y)
witajcie ja tylko na momencik jak zwykle:-), wczoraj się tak potwornie wynudziłyśmy z Karolinką przez tą wstrętną pogodę, że szok, mała nie chciała siedzieć w domku cały czas pokazywała na drzwi, że chce na spacerek, nawet po wózek poszła i sama dp niego wchodziła
, chociaż od 2 tygodni nie chce na spacerek w wozku jeździć
, tylko sama. Na szczęście dzisiaj słonko świeci, chociaż juz się chmurki zbierają:sick:
Maxin całuski dla Natalki z okazji 15 miesięcy
, jak ten czas leci
Nie dziwię się, ze nie możesz się wakacji doczekać a na długo jedziecie?
Maja33 dzięki ,ze pytasz
, Karolinka codziennie uczy się czegoś nowego, najbardziej mnie cieszy, że już sama umie jeść łyżeczką, oczywiście woli rączkami
, a tak poza tym to wystarczy jej coś raz pokazać i ona od razu to powtarza, na przykład umyć buzię czy rączki. A jak tam Martusia, ząbki już wyszły?
DZASTA23 witaj, ja niestety nie z Londynu, więc Ci nie pomogę, ale z tego co wiem od znajomych, to dzieciaczki bardzo szybko łapią język, więc nie masz co sie martwić, mały na pewno sobie poradzi
pozdrawiam i życzę miłego dnia


, chociaż od 2 tygodni nie chce na spacerek w wozku jeździć
, tylko sama. Na szczęście dzisiaj słonko świeci, chociaż juz się chmurki zbierają:sick:Maxin całuski dla Natalki z okazji 15 miesięcy
, jak ten czas leci
Nie dziwię się, ze nie możesz się wakacji doczekać a na długo jedziecie?
Maja33 dzięki ,ze pytasz
, Karolinka codziennie uczy się czegoś nowego, najbardziej mnie cieszy, że już sama umie jeść łyżeczką, oczywiście woli rączkami
, a tak poza tym to wystarczy jej coś raz pokazać i ona od razu to powtarza, na przykład umyć buzię czy rączki. A jak tam Martusia, ząbki już wyszły?DZASTA23 witaj, ja niestety nie z Londynu, więc Ci nie pomogę, ale z tego co wiem od znajomych, to dzieciaczki bardzo szybko łapią język, więc nie masz co sie martwić, mały na pewno sobie poradzi

pozdrawiam i życzę miłego dnia



, a najśmieszniejsze jest to, że niedawno kupil sobie playstation2 i w zasadzie prawie go nie używa
no, ale cóż...
ale kazdy ruch bardzooooo kotroluje i staram sie nie nadwyrezac bo w niedziele chce jechac po mame na lotnisko 


.:sick:kupe robila wczoraj o 12 w nocy a baczki puszcza ciagle jak sie przeciaga
takze nie ma z nimi problemow
ciagle chce byc u Mnie na rekach i przy Mnie spac, tylko przy Mnie lub calkiem na moich rekach:ninja:...goraczki nie ma wiec nie wiem
...chyba poprostu chce sie poprzytulac
i popiescic:-)
