Miśka T
Wrześniowe mamy'06
Izka, oj tęsknie bardzo, mam nafdzieję, ze w 1 tydzień się wszystko uda pozalatwaic i polecimy wreszcie do niego!!!!!
Buziaczku! powodzenia w przygotowaniach, oby wszystko się udało tak jak trzeba!!! Trzymam kciuki ps. i moze jednak będziemy gdzieś blisko siebie mieszkać ;-) to się okaże za tydzien ;-)
Mala-gorzatka, podpisuję się pod slowami Magussi,u nas też tak było bo maż pracowala od rana do nocy prawie, a ja dostawałam w glowę z samotności, to był koszmar, mam nadzieję, że teraz będzie lepiej, ma lepszą pracę, więcej wolnego, więc bedzie mógl nam poświęcić więcej czasu ;-) GLOWA DO GÓRY ;-)
Buziaczku! powodzenia w przygotowaniach, oby wszystko się udało tak jak trzeba!!! Trzymam kciuki ps. i moze jednak będziemy gdzieś blisko siebie mieszkać ;-) to się okaże za tydzien ;-)
Mala-gorzatka, podpisuję się pod slowami Magussi,u nas też tak było bo maż pracowala od rana do nocy prawie, a ja dostawałam w glowę z samotności, to był koszmar, mam nadzieję, że teraz będzie lepiej, ma lepszą pracę, więcej wolnego, więc bedzie mógl nam poświęcić więcej czasu ;-) GLOWA DO GÓRY ;-)
. To przewroty mamy za sobą, stópek nie bierze jeszcze do buzi ale robi postępy:-). Dzisiaj próbowałam nagrać go jak śpiewa tańcząc ze mną, prawie krzyczał przy tym
.
strasznie płakała bidulka
