reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Gosiex ten artykul byl naprawde okropny,ale jakby nie patrzyc to zaden miesiac w 100% nie jest dobry,jak juz dziewczyny wspominaly lepiej nie czytac takich informacji,glowa do gory bedzie dobrze,za to Ivonek podala nam fantastyczny artykul.

Martuska odpoczywaj i wykorzystaj to ze masz rodzinke obok siebie,a czas szybko leci i juz niedlugo bedziesz ze Swoim ukochanym.Powodzenia w pracy mam nadzieje ze uda Ci sie pracowac w Swoim zawodzie. :)

Trema takie decyzje nigdy nie sa latwe,ale napewno wybierzecie to co dla Was najlepsze.

Maxim nie dosc ze pogoda usypia to jeszcze dodaj to ze w pierwszych 3 miesiacach ciazy jest sie bardziej sennym i zmeczonym.

Ivonek u mnie swieci sloneczko i jest calkiem przyjemnie,wlasnie wrocilam do domciu.

Wczoraj spedzilam prawie caly dzonek w samochodzie uwierzcie mi bylam padnieta na szczescie mialam ze soba poduszke pod plecy wiec przynajmniej nie bolal mnie kregoslup,myslalam ze jak wroce do domu to od razu zasne a tu jak na zlosc nie moglam zasnac az do prawie 3 a i malenstwo imprezowalo w moim brzuszku.Dobrze ze nie musialam wczesnie rano wstawac.Co do siedzenia w domu to zanim zostawilam prace to tez nie wyobrazalam sobie siedzenia w domu,ale mozna sie przyzwyczaic.

Aniabania podziwiam ze az tak dlugo pracowalas a w szczegolnosci z mnoga ciaza,musialo nie byc latwo.

Pozdrowienia i buziaczki dla wszystkich :laugh: 8) 8) 8)

 
reklama
Czesc Dziewczyny...

Jestem i pisze.Ale widze, ze cos malo sie ostatnio nowych wpisow pojawilo :( To nic.Ja juz nadrabiam zaleglosci.
U nas wszystko ok.Julcia wlasnie spi.Chociaz ostatnio nie chce sie dac uspac w dzien ten moj maly baczus.Moze to przez zabki?A moze zmieniaja sie jej pory snu w dzien?
Ale coz.Tak bywa.Dziecko rosnie i zmienia swoje nawyki...
A ja usypiam nad klawiatura.Jejku jak ta pogoda wpywa na mnie sennie.Mam nadzieje, ze szybko mina te szare miesiace.
Kochane uciekam.Bede pozniej.
Buzka ;)
 
No ja sie w koncu pojawilam!!!
Wiec juz jestem po scanie i wszystko jest dobrze!wciaz czekam na midwife i pewnie bym sse tak mogla czekac i czekac, ale w koncu zadzwonilam do GP i do szpitala i w koncu wyszlo, ze szpital nie otrzymal listu od GP a Gp wyslala list juz prawie miesiac temu, a wiec list przepadl, no i musze isc do GP jutro. wezme kopie listu i sama sobie pojde do szpitala na Atenatal i tam mi cgyba przypisza midwife. czy nie?no jutro sie dowiem!!!
no a pogoda to naprawde usypiajaca!no straszna jest!a dzis w polsce, a przynajmniej na podlasiu, skad pochodze, jest sloneczko:)
No a tak w sumie to u nas, muzulman sie RAmadan zaczal, wiec maz posci, a ja wczoraj tylko i juz dzis nie bo w ciazy za ciezko jest jednak.No ale coz, omija mnie ten piekny miesiac, ale za to juz niedlugo,za jakies 7mies bedziemy sie cieszyc z naszej fasoli:) jak tylko Bog pozwoli.
Juz bede tu zagladac regularnie!!!A jesli chodzi o spotkanko, to ja sie zapisuje!
Pozdrawiam was wszystkich!Papa
 
U mnie dzisiaj ogolnie dobrze tyle ze tez czuje sie senna,to jeden z tych ciezkich dni.Ale przynajmniej moglam go spedzic z mezem bo mial dzien wolnego co sie rzadko zdarza w ciagu tygodnia,a i udalo mi sie dzisiaj kupic naprawde ladna bielizne dla kobiet w ciazy co mi humorek poprawilo.

Pozdrawiam serdecznie :) :) :)
 
Witacje Kobietki,
widze, ze temat pogodowy sie przewija. Ja spod Krakowa obecnie i tu cieplo dosyc. W dzien dochodzi do 20 stopni , za to w nocy ziiiiimnooo, a mi bez meza to juz calkowicie lodowato :(
Sledze pogode w Londynie i temperaturka juz sie podniosla.
Maxin, ale mi poslodzilas, kochana jestes :-* :-* :-* Wiesz jak to jest zdjecie zdjeciu nierowne :laugh:


Co do mojego wypoczynku, to rzeczywiscie narzekac nie moge. Rodzice moi ciesza sie wnuczkiem, a ja kocham mojego synka z kazdym dniem mocniej (i tylko zaluje, ze Slawek nie widzi go na biezaco). Dziadek czesto kapie Alusia, bo starsznie lubi dzieci, babcia zas stymuluje Aleczka do rozmowy. No a synek w kapieli wyglada np tak:

Irokez.jpg


Ja tez sie pisze na spotkanie angielskie, tylko bardzo prosze po 6 listopada ;)

Zycze duuuzo sloneczka, szczegolnie przyszlym mamusia :)
 
Martuska sliczny ten Twoj synek,takie duze i sliczne oczka.Dobrze ze chociaz masz pomoc rodzinki,a do 6 listopada zostalo tylko miesiac,nawet sie nie ogladniesz a znowu bedziesz w Londynie.

Pozdrawiam Ciebie i Twoje malenstwo.
 
Martuska kawal chlopa z tego Twojego mezczyzny :) Jaki jest slodki.Kurcze a jeszcze nie tak dawno moja Julcia tez byla takim szkrabkiem malutkim.
Jestes w Polsce?Super.Ja tez tam sie niedlugo wybieram.
Pozdrawiam goraco :)
 
Martuska, ale fajnego bobaska macie!!!A jak dotarlas do Polski?Samolotem?Synek nie plakal?Jak znosiliscie podroz?
A ja dzis w koncu zanioslam list od GP-osobiscie, bo ten wyslany przez GP po prostu gdzies po drodze przepadl, no!!!wrr.No i ciekawe ile teraz bede czekala az mi przysla ze szpitala list z data spotkania z midwife. A w ogole to co bedzie na tym pierwszym spotkaniu?
Aha i sie dowiedzialam, ze moge miec zdj ze scanu, ale dopiero w 12tyg i kosztuje 2£, le juz maluszka widzialam w 7tyg i 3dniu, bo w szpiotalu bylam. Ale fajne serducho....Z pomoca Boga bedzie wszystko dobrze!!!
DZiewczyny POzdrawiam Was mocno i wasze baczki:)
 
Ciesze sie bardzo, ze podoba Wam sie moj Alus i dzieki za mile slowo :)
Lwica no tak, do 6-go zostal miesiac i lece. Jak bede w Lobndynie to znowu bede chcial choc na chwile znalezc sie w Polsce. Taki to czlowiek rozdarty na emigracji ::)

Ivonek, milo, ze mowisz, ze moj synek duzy. Kazdy kto go widzi a ma dziecko starsze, to mowi "Jaki on malutki!" :laugh: Twoja Julcia przepiekna dziewczynka i taka radosna na tym zdjeciu w lozeczku, bo na nocniczku to pelne skupienie ;)

Tamarunia lecielismy samolotem i Alek spisal sie na medal, rozplakal sie tylko jak juz czekalismy na otwarcie drzwi po londowaniu, a tak to spal. Lecialam z mama, bo byla nas odwiedzic na 2 tyg. wiec mialam pomoc. Gorzej teraz bo bede musiala sama wracac i jak Alusiowi zachce sie plakac to caly samolot bedziem mial "umilona" jazde. Chyba teraz w ta strone nie wezme wozka.

Co do GP to mialam podobne przejscia, tyle tylko, ze ja bylam pewna ze to GP wysle list, a nie ze ja samam mam po niego przyjsc i wyslac (no gapa ze mnie) i takim sposobem scan mialam w 14 tyg, za to pieknie widac bylo Alusia. Za zdjecie nie placilam a dostalam nawet dwa. Potem mialam spotkanie z midwife pewnie to co Ty teraz i byl tylko wywiad oraz sluchanie tetna maluszka. No i pewnie tez dostalas Pregnancy book
 
reklama
Do góry