L
lwica
Gość
Gosiex ten artykul byl naprawde okropny,ale jakby nie patrzyc to zaden miesiac w 100% nie jest dobry,jak juz dziewczyny wspominaly lepiej nie czytac takich informacji,glowa do gory bedzie dobrze,za to Ivonek podala nam fantastyczny artykul.
Martuska odpoczywaj i wykorzystaj to ze masz rodzinke obok siebie,a czas szybko leci i juz niedlugo bedziesz ze Swoim ukochanym.Powodzenia w pracy mam nadzieje ze uda Ci sie pracowac w Swoim zawodzie.
Trema takie decyzje nigdy nie sa latwe,ale napewno wybierzecie to co dla Was najlepsze.
Maxim nie dosc ze pogoda usypia to jeszcze dodaj to ze w pierwszych 3 miesiacach ciazy jest sie bardziej sennym i zmeczonym.
Ivonek u mnie swieci sloneczko i jest calkiem przyjemnie,wlasnie wrocilam do domciu.
Wczoraj spedzilam prawie caly dzonek w samochodzie uwierzcie mi bylam padnieta na szczescie mialam ze soba poduszke pod plecy wiec przynajmniej nie bolal mnie kregoslup,myslalam ze jak wroce do domu to od razu zasne a tu jak na zlosc nie moglam zasnac az do prawie 3 a i malenstwo imprezowalo w moim brzuszku.Dobrze ze nie musialam wczesnie rano wstawac.Co do siedzenia w domu to zanim zostawilam prace to tez nie wyobrazalam sobie siedzenia w domu,ale mozna sie przyzwyczaic.
Aniabania podziwiam ze az tak dlugo pracowalas a w szczegolnosci z mnoga ciaza,musialo nie byc latwo.
Pozdrowienia i buziaczki dla wszystkich :laugh: 8) 8) 8)
Martuska odpoczywaj i wykorzystaj to ze masz rodzinke obok siebie,a czas szybko leci i juz niedlugo bedziesz ze Swoim ukochanym.Powodzenia w pracy mam nadzieje ze uda Ci sie pracowac w Swoim zawodzie.
Trema takie decyzje nigdy nie sa latwe,ale napewno wybierzecie to co dla Was najlepsze.
Maxim nie dosc ze pogoda usypia to jeszcze dodaj to ze w pierwszych 3 miesiacach ciazy jest sie bardziej sennym i zmeczonym.
Ivonek u mnie swieci sloneczko i jest calkiem przyjemnie,wlasnie wrocilam do domciu.
Wczoraj spedzilam prawie caly dzonek w samochodzie uwierzcie mi bylam padnieta na szczescie mialam ze soba poduszke pod plecy wiec przynajmniej nie bolal mnie kregoslup,myslalam ze jak wroce do domu to od razu zasne a tu jak na zlosc nie moglam zasnac az do prawie 3 a i malenstwo imprezowalo w moim brzuszku.Dobrze ze nie musialam wczesnie rano wstawac.Co do siedzenia w domu to zanim zostawilam prace to tez nie wyobrazalam sobie siedzenia w domu,ale mozna sie przyzwyczaic.
Aniabania podziwiam ze az tak dlugo pracowalas a w szczegolnosci z mnoga ciaza,musialo nie byc latwo.
Pozdrowienia i buziaczki dla wszystkich :laugh: 8) 8) 8)