reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

MAMY Z WARSZAWY i OKOLIC :)))

Witam jako pierwsza w poniedziałek :-)
Starsza ma na imie Dominika. Ale mówimy Misia. Dominika tylko jak jestem na nią zła;-)
J@goda - zalegajacy w nosie katar i u starszaka i u Ignasia możesz rozpędzić mikrosprayem do noska - Dalber. Ma tą zalete że nie jest areozolem czego moje dzieciaki nie cierpią, a bardzo ładnie przeczyszcza nosek i ułatwia oddychanie :tak::-D
Starszakowi daj do picia syrop z cebuli - jest slodki, powinien mu zasmakowac.

Ja za to dziś czuję się jak 80 latka :sorry2:. Strzyka mnie w kościach, boli mnie głowa, mam dość wszystkiego :-p.

Ho ho ho, ale poleciałaś z tym wiekem :-p

Malina ma racje - fajnie tak popatrzec z boku i powiedziec sobie: mam wspaniałe dzieci, dom, (ewentualnie m. ;-)), jestem szczesliwą mama :-)
 
reklama
30
jeszcze pare lat temu wydawalo mi się, że 30-latka to juz próchno :-D

noooo miałam tak samo :zawstydzona/y: a teraz.........rety, ja się jeszcze nie zdążyłam poczuć dorosła a tu już 30 :szok:

co do rehabilitacji to mam mieszane uczucia...zależy na kogo się trafi/jaką metodę stosuje itd. Odradzam panią z Podkowy Leśnej brrrrrrr :no:

D wróciła do przedszkola chociaż jeszcze trochę kaszle. Na szczęście rtg nie wykazało niczego złego więc to tylko pozostałości po zapaleniu oskrzeli.
 
ja znam świetna rehabilitantkę z Działdowskiej. Nieprawdopodobne podejście do dzieci. Bardzo znana w środowisku lekarskim i polecana.
Chętnym podam namiary na pw. Godzina cwiczeń 50zl., nie wiem jak jest z mozliwościa skierowania.
 
Wszystkiego najlepszego dla dwumiesięczniaka.

IzaBK czyżbyś już rozszerzała dietę Gai ???
Ale widać, że dziewczyna wie o co chodzi, hehe.

Dzięki za rady w sprawie glutków, ja psikam euphorbium, solą morską nivea i zakraplam solą fizjologiczną. Nie wszystko na raz oczywiście.
Wygląda na to, że Krystianowi przeszło, Igi lepiej, choć jeszcze trochę na wieczór gluciolków wyciągnęłam.
Jutro chyba wyślę Krystiana do przedszkola, mają robić zaproszenia na dzień babci i dziadka a w środę bal karnawałowy mają i szkoda, żeby przegapił, szczególnie, że w domu już kota dostaje (a ja z nim). I cieszy się, że pójdzie do przedszkola jak nigdy.
A muszę go pochwalić, że dziś ułożył zupełnie sam puzzle 100 elementów. I jeszcze mi nagadał, że ja to musiałam brać pudełko jak mu pomagałam kilka dni temu, żeby rysunek zobaczyć a on bez oglądania pudełka ułożył.
 
Mamaemila:tak: Jeżeli możesz to prześlij:) Jeżeli nie sprawdzi się pan z COMS'u to będę przecierać szlaki i sprawdzać namiary od Was.

200 lat dla Olafka!

Iza, a nóż Gaja pewnie ma za pampersem??

My po szczepieniu. Jak ja nie lubię jak moje dziecię płacze:-:)-:)-( Tylko w szpitalu jak mu z piętki pobierali próbki tak strasznie się zanosił..
Dziewczyny po jakim czasie od szczepienia mogą pojawić się powikłania?
 
Iza no widzę, że Gaja na ucztę się szykuje :))))
Dziękuję Wam wszystkim w imieniu Olafcia!!! Duży chłop z niego, hehe

Malina, ja jeszcze przed szczepieniami więc nie pomogę, miałam się wybrać jak Olaf skończy 2 miesiące, ale chyba poczekam jeszcze do końca miesiąca :)))

Jutro idziemy na usg przezciemiączkowe, aż się denerwuję, a neurologa dopiero w sobotę mamy!
 
reklama
Witam,

malina u nas nigdy nie było powikłań to nie wiem, ale chyba w ciągu doby ???

Mojemu nie pobierali z piętki krwi, bo musiał mieć pobieraną do badania poziomu bilurbiny z rączki i przy okazji położna powiedziała, że zrobi mu wszystkie badania, bo do tych badań mało krwi było potrzeba a do bilurbiny dużo.

IzaBK dla mnie nadal jesteś jedyną która się zatrzymuje jak przechodzę przez ulicę :-).

My chyba mamy na pieńku z listonoszem, wszystkie paczki idą do nas 10-14 dni :-(. Ta chusta już w tamtym tygodniu dostałam komentarz od pentelki a chusty jak nie było tak nie ma.
Ciekawe czy do końca tygodnia dotrze.
Chciałam jutro iść w niej na bal karnawałowy z Ignasiem do przedszkola, ale, żeby chociaż na poniedziałkowe święto babci i dziadka dotarła.
 
Do góry