azorek84
mama Amelii 2009
streszczajac co mialam za oknem : POTOP !! qrwa studzienki wyalilo wody na ulicy po kolana:O masakra jakas i tak deszcz napierdzielal przez 40 min:O grzmoty blisko i glosno serio co minute!! nawet satelita sie zbuntowala i amelkowna jak wstala bajki na youtube musialam wlaczyc:/ ale przewialo wlasnie w str miasta heheheh zeby nie bylo ze tylko u mnie na wsi takie ekstremum pogodowe ;]po rowno kazdemu hahaha ;]Azorek mam pytanie do Ciebie. Przylatuje dziś do mnie kuzynka i jej samolot opóźniony jest. A ty coś wspomniałaś o burzy w Edim?? Bardzo źle tam jest???
moj wlasnie wracal do domu i biegl z przystanku do sklepu (od dachu do dachu ;]) myslal ze zwykla kaluza i ze ominie a wpadl i wody mial po kolana:O wlasnie wszystkie ciuchy lacznie z gaciami wykreca nad wanna:O o butach nie wspone ;]
Ostatnia edycja: