Lecimy z Edynburga do Krakowa.
Ja robilam zdjecie do swojego normalnie w Jessopie - dzieciom tez robia. Ale slyszalam ze czasem lepiej zrobic u polskiego fotografa bo dokladnie zna wymogi. Moze ktos ma jakies namiary? Albo poszukaj na emito?
My bedziemy wyrabiac paszport brytyjski, wiec nie mam tego problemu
Iciesze sie ze nie bede musiala zaliczac wizyty w polskim konsulacie - bo mnie tam za kazdym razem szlag trafia ;-)
Ja robilam zdjecie do swojego normalnie w Jessopie - dzieciom tez robia. Ale slyszalam ze czasem lepiej zrobic u polskiego fotografa bo dokladnie zna wymogi. Moze ktos ma jakies namiary? Albo poszukaj na emito?
My bedziemy wyrabiac paszport brytyjski, wiec nie mam tego problemu
'bo taki mały, że tylko na rękach'... A ty sie czlowieku później męcz i na nowo ucz dziecko, że zasypianie na rękach nie jest wcale takie fajne... Eh, te Babcie... ;-)
. My w niedzielę wróciliśmy z PL z bardzo ciężkim sercem. Jak cholera nie chciało mi się tu wracać. Tak jeszcze nie miałam. Ostatni tydzień pogodę mieliśmy cudowną po 30 st. Dzieciaki szalały u teściów na ogródku, basen piaskownica itp od rana do wieczora. My z mężem wyskoczyliśmy sami na tydzień nad morze. Odpoczęliśmy, porozmawialiśmy po prosty pobyliśmy tylko we dwoje. Bardzo nam to było potrzebne. A tu szara rzeczywistość, deszcz, deszcz, deszcz i kupa spraw na głowie. I znów trzeba czekać na kolejny urlop :-(
.ale niestety trzeba tu siedziec nie z przyjemnoscia ale z przymusu
.Ja mam taka nadzieje ze bedzie mozzna stad kiedys wyjechac gleboko w sercu mam taka nadzieje .Chyba ze do tego czasu oszaleje przez ta ponura paskudna pogode