azorek84
mama Amelii 2009
witam wszystkich i nowe mamusie tez
milaczalam jakis czas troszke was poczytalam ale jakos tak po lebkach
ja dzis juz przed 6 bylam na nogach.....mloda od bladego ranca wymiotuje:-
-
-
-( nie dalam jej dzis antybiotyku bo i tak by wyrzygala...mam dosc normalnie witki opadaja
:-
-(ile ona ma sie tak meczyc?? podejzewam ze ma jakas jelitowke bo moj supervisor w pracy ostanio przylazl i mowil ze cala noc na kibelku spedzil a teraz jest off sick wraca dopiero jutro ...tak mi sie zdaje ze od niego cos przytargalam a ze mloda na antybiotyku oslabiona to juz zalapala
:-( poprana jej posciel,nasza posciel,koc, narzuta z lozka, poduszki, 3 reczniki i cala wykladzina w sypialni naszej i jej pokoiku
:-(i jeszcze mam jedna pralke zaladowac z ciuchami ktore dzisiaj zapaskudzila i moimi i jej....ehhh zyc mi sie odechciewa normalnie. bidulka mi placze ze lzami w oczkach wola mama am am....a ja dalam jej tylko buleczke taka maslana i wode do picia. mleko rano wyrzygala cale (jeszcze nie wiedzialam ze chora jest to jej dalam) a ona tak kocha mleko
:-(na drzemke poszla to tylko wody do picia dostala i poplakala sie ze mleka nie ma:-(mam ochote wyc razem z nia normalnie ...
zdrowka dla chorowitkow zycze i trzymajcie kciuki zeby i u nas wreszcie wsio do normy wrocilo bo ja w depreche wpadne jakas normalnie
co do rzucanaia nalogu to stanelo na tym ze nie przekraczam 3 fajek dziennie. z regoly pale jedna tylko do kawy jak mloda spac idzie bo jakos tak mnie to relasuje. pewnie jak mloda wyzdrowieje to i z tej jednej fajki do kawki zrezygnuje bo juz mi nie smakuje wcale:-)
milaczalam jakis czas troszke was poczytalam ale jakos tak po lebkach
ja dzis juz przed 6 bylam na nogach.....mloda od bladego ranca wymiotuje:-
:-
:-( poprana jej posciel,nasza posciel,koc, narzuta z lozka, poduszki, 3 reczniki i cala wykladzina w sypialni naszej i jej pokoiku
:-(i jeszcze mam jedna pralke zaladowac z ciuchami ktore dzisiaj zapaskudzila i moimi i jej....ehhh zyc mi sie odechciewa normalnie. bidulka mi placze ze lzami w oczkach wola mama am am....a ja dalam jej tylko buleczke taka maslana i wode do picia. mleko rano wyrzygala cale (jeszcze nie wiedzialam ze chora jest to jej dalam) a ona tak kocha mleko
:-(na drzemke poszla to tylko wody do picia dostala i poplakala sie ze mleka nie ma:-(mam ochote wyc razem z nia normalnie ...zdrowka dla chorowitkow zycze i trzymajcie kciuki zeby i u nas wreszcie wsio do normy wrocilo bo ja w depreche wpadne jakas normalnie

co do rzucanaia nalogu to stanelo na tym ze nie przekraczam 3 fajek dziennie. z regoly pale jedna tylko do kawy jak mloda spac idzie bo jakos tak mnie to relasuje. pewnie jak mloda wyzdrowieje to i z tej jednej fajki do kawki zrezygnuje bo juz mi nie smakuje wcale:-)


rozmawialam dzisiaj z mama moja przez tel i opowiedzialam ze tak sie porobilo z amelkowna a ona do mnie: a ty nadal chcesz drugie dziecko??jestes pewna?? slysze ze zmeczona jestes to moze sie rozmyslilas??
zasmialam sie i powiedzialam ze wtedy kupie pralke o wiekszej pojemnosci, druga suszarke i karton odswiezacza do wykladzin
zjadla tosta znow pare chrupek qqrydzianych troszke podalam jej jogurtu zeby zobaczyc reakcje i jak na razie ok
do przedszkola jej dzisiaj nie wysle a co sie z tym wiaze do szkoly nie mam jak pojsc