Hej no mnie tez chyba cos ominelo,fakt ze bylam z zeszlym roku w PL na swieta ale nawet nie slyszalam ze tyle sniegu bylo

Prawda slisko strasznie,dzisiaj to czlapalam sie do domu i dojsc nie moglam bo tak jezdzilam na chodniku

fajnie by bylo jak na swieta by troche sniegu bylo.
Deveinred prawda teraz to dopiero sie zacznie,szkoda tylko ze nie mam lazienki z wanna bylo by wygodniej a tak musiamy juz po malu szukac wiekszej wanienki a slyszalam ze czasami problem jest by dostac taka,moj maz caly czas powtarza ze jak maly tylko zacznie chodzic to mu kask kupimy taki ruchliwy jest, te nasze pociechy



Emila ja ciasto to zawsze tak na oko robie wiadomo maka,troche oleju lub oliwy,szczypta soli i woda.
Farsz: do wody wrzucam grzybki suszone,potem gotuje az zmiekna i wyciagam i do tej samej wody wrzucam kapuste kiszona i gotuje tez az bedzie miekka.Na patelni podsmazam cebule i wrzucam pokrojone drobniutko grzyby i smaze i na koniec dodaje kapuste kiszona troche oliwy,sol i pierz i wszystko razem podsmazyc.Potem to juz tylko lepic pierogi:-)Mam nadzieje ze cos pomoglam:-)
Deveinred brzmi smakowicie twoje menu na swieta i pewnie takie tez bedzie:-) ja we wtorek robie bigos,a w srode salatki i rybe po grecku,ciasto, i sledzie w smietanie a karpia nie bedzie bo nie przepadamy .Jutro tez chyba okna umyje bo niedlugo nie nie bedziemy widziec
