reklama

Mamy ze Szkocji

Czesc kobietki, jejciu ale mnie dlugo tutaj nie bylo :-(:-( ja chyba tego nie nadrobie...
i z Makta sie nie spotkalam, a ona juz w drodze do Polski :-(
Ehhh cos w ogole stracilam kontakt ze swiatem ostatnio, maz zabral mi laptopa bo mial duzo roboty przed swietami i nie dawal juz rady na swoim sprzecie :(
U nas wszystko w porzadku, a jak tam dziewczyny pierniki popieczone? :-)
 
reklama
Hej wszystkim. Ja ostatnio nie zagladam bo do komputera ciezko zasiasc. My ciagle zabiegani, ale prezenty juz kupione i nawet je dzisiaj popakowalam, swieta przygotowuje mama z babcia wiec mam nadzieje ze chwila odpoczynku sie nam teraz trafi. Ja jak narazie z chrzcinami mam problem bo co ksiadz to obyczaj. Wymaga jakies zaswiadczenia a teraz przed swietami ciezko cokolwiek zalatwic. Jutro rano okaze sie co to bedzie i czy wogle zrobimy chrzciny. Ja w tym roku stwierdzilam ze niecierpie swiat, tego biegania po sklepach i kupowania prezentow, a przede wszystkim wymyslania i szukania odpowiednich i wogle tyle tej roboty. Wczoraj zadzwonilam do mojej babci zeby ja zaprosic na chrzciny a ona do mnie z nerwami i pretensjami ze za pozno ja zapraszam i ona nie wie czy przyjedzie, ze moj kuzyn ze stanow przylatuje na swieta i dlugo nie bedzie w polsce wiec ona musi z nim czas spedzic i wogle bardzo niemilo ze mna rozmawiala. Nawet nie wiecie jak mi sie przykro zrobilo, co prawda nigdy nie mialam z nia dobrego kontaktu ale mimo wszystko. Po tej rozmowie stwierdzilam ze napewno do niej nie pojade na swieta bo nie mam ochoty jej widziec a jak juz bym ja zobaczyla to bym jej w koncu wszystko wygarnela.
 
Isabell to ci sie poszczescilo z babcia-taka jest moja tesciowa.Ona miala wielki problem ze nie dalismy jej zaproszenia na wesele a wszyscy juz dostali i tylko chodzila z fochem i mowila ze to dziwny slub bedzie i takie tam.Grr
Zrelaksuj sie z takimi ludzmi nie da sie wygrac.Zawsze cos bedzie nie tak.Lepiej sobie pomysl ze jestes z rodzinka,dzidzki cale szczesliwe pewnie bo cala rodzina nimi zachwycona.Bedzie dobrze!
To wy macie byc szczesliwi!
 
Ja zaraz biore sie za eksperyment pt makowiec.Moj pierwszy raz:)Jutro pierogi, a w wigilie salatki i wsio.Oczywiscie to superoptymistyczna wersja zakladajaca ze nie przespie wszystkiego, bo dopiero wigilia wolna:)
 
Czyżby wszystkich ogarnęła przedświąteczna gorączka??? Coś tutaj pusto i cicho jak nigdy. Ja właśnie mam chwilę spokoju więc poświęcam chwilę na przyjemności. Mój mąż mnie wkurza bo tak się nagadał że jak będziemy w polsce to będziemy mieć dużo czasu dla siebie a tym czasem ciągle gdzieś lata i wymyśla gdzie jeszcze może podjechać i z kim się zobaczyć a my schodzimy na dalszy plan. Już się powoli przestaje odzywać, doszlam do wniosku niech sobie robi co chce ale za to ja napewno nie będę milutka i będę się zachowywała tak jak on. Skoro wszystko dookoła jest ważniejsze niż my to niech mu tak będzie, ja nie muszę z nm czasu spędzać.
A babką się nie przejmuję chociaż jeden jej krzywy wzrok albo komentarz to usłyszy ode mnie co o niej myślę, bo chyba za długo milczałam i tolerowałam takie zachowanie. Pieprzy mi glupoty że wszystkie wnuki kocha i tarktuje tak samo a tym czasem zawsze wszystkie pretensje są do mnie, ja zawsze jestem mało ważna itd. Co prawda nigdy za tą babka nie przepadałam i nie zależało mi na jej aprobacie ale wkurza mnie taka dwulicowość i to że nigdy nie mogłam jej nic powiedzieć bo to babcia, starsza osoba itd. Ale teraz widzę że mój tata po tym wszystkim też zmienił do niej podejście więc teraz już się odezwę.
Miłego dnia wam życzę dziewczynki. nie wiem kiedy ponownie uda mi się tutaj zajrzeć więc Wesołych świąt
 
Wszystkim jeszcze raz serdecznie skladam zyczonka udanej Wigilii i by caly ten czas byl radosny i przezywany z najblizszymi naszym sercom osobami.
Caluski dla WAS Kochane Mamusie.









 
reklama
Dzien dobry, a u nas pruszy snieg:) az milo sie patrzy, chociaz jak pomysle ze musze ruszyc do sklepu w moim slimaczym tempie zeby sie nie posliznac to juz mi sie tak bardzo nie podoba:)
Przechodze do fazy drugiej operacji makowiec.Moze nawet uda mi sie zrobic pierogi przed praca.
Wlasnie dostalam zaproszenie na szkole rodzenia:)
Isabell za to na moja tesciowa dziala kasa-zobaczy troche to odrazu taka fajna babka ze do rany przyloz.Ja zawsze sobie tlumacze ze nie mieszkam tam, nie denerwuje sie bo i tak zaraz wyjade a jak mnie wkurzy to zawsze moge myknac do moich rodzicow i oni bede szczesliwi.
Ciezko trzymac jezyk za zebami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry