rudzia789
szczęściara
witam sie z rana...
wczoraj troche zaleglam bo bylam z malym na tym bilansie dwulatka - Kacper zaliczyl go na 5
ale jak wrocilismy do domku to sie troche rozlozylam... malo tego ze mi gardlo dokucza to jeszcze kaszel i katar wczoraj mialam temperature - nie najlepiej sie czuje cos ostatnio za bardzo mnie te wirusy kochaja 
wczoraj troche zaleglam bo bylam z malym na tym bilansie dwulatka - Kacper zaliczyl go na 5
u mnie od rana demontuja podloge
halasu jak nie wiem co ale amelka jakos dzielnie to znosi jak na razie.skoncza to zabieram ja na spacer niech odespi
i juz wiem dla czego cieknie z rury--jakis idiota jak montowal door stoper to tak go wkrecil ze przewiercil rure
ja juz nie wiem co mam powiedziec na temat szkockich "fachowcow"
ehhh szkoda slow.jeszcze facet sie mnie teraz pytal kiedy byly przykrecane te cholerne door stoper-y to mowie ze jak sie wprowadzilismy to juz byly i nikt ich nie ruszal...musialam naruszyc jak otwieralam ostatnio drzwi na oscierz jak wracalismy obladowani zakupami i z wozkiem