Anitha współczuję, a na jakiej podstawie oni stwierdzili wirusa? Pytam tak z ciekawości, bo że to może być wirus to mogłaś się sama domyślić.
Misialula myślę że jak na początek 2 razy dziennie jest ok a potem sama zobaczysz.
Ewa ja podawałam małej koperkową i rumiankową, czasami ułatwiającą trawienie bo jeśli maluszek nie ma problemu z kupką i bąkami to lepiej nie dawać cały czas koperkowej bo ona wzmaga gazy i wtedy też może brzuszek boleć a rumiankowa jest łagodząca. Maja akurat bardzo lubiała rumiankową i jak robiłam jej 60ml to wypijała wszystko.
My już ostatni dzień wczasowania, nic dzisiaj nie robiliśmy tylko ja z Mają dużo spacerowałam, już prawie wszystko spakowałam i jutro po śniadaniu do domu. Moja teściowa dzisiaj po raz pierwszy do mnie przyszła bo Maja wstałam mi po 6 więc jak rano posprzątałam, nakarmiłam Kube, wypiłam kawe to położyłam Maje spać i nie wychodziłam z pokoju do 12 to o 11 przyszla sprawdzić co się dzieje. Kuba mało głowy dzisiaj nie rozbił, dziadek znowu wykazał się rozumem, powiedział dziecku żeby poszło bramę wiazdową zamknąć i nawet na niego nie patrzył tylko poszedł mecz oglądać a on się przewrócił i uderzył głową w krawężnik, oczywiście dziadkowie zajęci meczem nie wyszli sprawdzić czemu dziecko płacze tylko ja ze śpiącą mają na rękach leciałam do niego. A jak im potem powiedziałam co się stało to tylko pokiwali glowami i powiedzieli no