I ja się witam
Porządków ciąg dalszy, wczoraj zrobilam kuchnie i rozpakowalam większośc rzeczy z pl, dzisiaj kuby pokój ale jeszcze mam ciuchy do rozpakowania no ale przynajmniej to co było jest już na swoim miejscu bo wczoraj doslownie nawet nogi nie było gdzie postawic, na 2 idziemy do żlobka, zakupy i jak wróce to chce zabrac sie troche za sypialnie bo pomału też już nie ma gdzie stanąc. Oj jak ja się cieszę że za 2 tyg Kuba idzie do szkoły, małą oddam do żlobka i będę miec chwilę dla siebie
b_eti trzymam kciuki, fajnie że będziesz miec jutro swoje maleństwo, pewnie po 3 dniach wyjdziesz do domu, ja urodzilam w środę popołudniu i w piątek rano wyszłam na wlasną prośbę