reklama

Mamy ze Szkocji

nic nie moge wykrztusić ani słowa.........niby cos tam rozumiem ale mało - ale dopoki nikt do mnie sie nie odezwie.......a jak juz to normalnie nie wiem co mam mowic......nic nie pamietam itd:wściekła/y: chciałabym na jakis kurs? chodzic czy gdzies sie poduczyc.............
 
reklama
masz tv w domu?ang czy pl?
Najwazniejsze, jak dla mnie, to nie przejmowac sie co ktos sobie pomysli.Ja nigdy nie zastanawiam sie czy mowie poprawnie gramatycznie.Poprostu gadaj.Jak rozumiesz to znaczy, ze nie jest tak zle.Ogladaj tv, filmy po ang.Ja ogladalam Przyjaciol-uwielbiam ich , poza tym latwo ich zrozumiec.Wlanczaj sobie napisy po ang, bedzie latwiej.Chodz z nami na grupy-wiekszosc jest po pl.Staraj sie wykorzystac kazda okazje zeby mowic po ang.Wiez mi , ludzie maja duzo cieprliwosci:)W bibliotece sa ksiazki do nauki czytania, na roznych poziomach.
 
Mi sie wydaje ze troszke dziwnie sa te polozne mile ( a to dlatego ze nie spodkalam milej podczas mego porodu) i to ze przychodza cie wesprzec na duchu jak cie boli- to tez dla mnie jakies odlegle. Polozna ktora sie mna opiekowala pojawila sie tylko raz przed koncem shiftu wiec nie maialam kontaktu z nia albo inna.
Bylam jak ta dziewczyna co miala wywolywany porod ja prosilam o gaz and air i powiedziano mi ze jak wywoluja porod to nie mozna i nic nie dostalam. Potem na 3 ci dzien inna midwife przyszla i zdziwial zie ze w tych bolach nic mi nie dali. . poprostu jakos nie realnie mile :dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry