reklama

Marcowe mamusie 2017

reklama
U mnie znieczulenie pomogło na tyle ze skurcze widziałam tylko na ktg, nie czulam nic i w 1,5 h miałam rozwarcie na 8 także trzymam kciuki beybymamusia
Justyna czyli polecasz brac znieczulenie? Tylko ponoc wtedy się partych nie czuje i jest problem...tak źle i tak niedobrze eh.

Babymamusia pewnie za niedługo sie odezwie, że juz po wszystkim :)
 
Justyna czyli polecasz brac znieczulenie? Tylko ponoc wtedy się partych nie czuje i jest problem...tak źle i tak niedobrze eh.

Babymamusia pewnie za niedługo sie odezwie, że juz po wszystkim :)
Ja tam doskonale czulam skurcze parte po zzo, ale czulam tez te normalne... ;) dostalam znieczulenie jak mialam jakies 7cm, a urodzilam 45 minut pozniej. Polozna tylko powiedziala ze znieczulenie przyspieszylo rozwarcie ale nie zadzialalo znieczulajaco :D
 
Ja czulam jak brzuch się napinał, u mnie tez znieczulenie przestawalo działać przy 8 cm rozwarcia, aczkolwiek dostalam drugie, ale parte czulam. Ja byłam negatywnie nastawiona do znieczulenia przez to co poczytalam, że nie czuć partych, a okazało się moim wybawieniem.
 
U mnie w szpitalu wlasnie polecaja zzo ze w ciagu1,5h po porodzie zwyjle jest.to jest jedno co mnie przekonuje,ale zobaczymy jak bd akcja szla

f2w3d5qp85p79npu.png
 
Mysle ze na dniach wyjdzie. Juz dzis myslalam ze urodze, dosc intensywne te skurcze i czeste mialam no ale po nospie przeszly, przespalam sie i lepiej mi. Ale taka oslabiona sie czuje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry