U mnie to zwykła wizyta, pierwsza u Pani doktor która ma prowadzić moją ciążę.A najdziwniejsze jest to jak szybko mi czas leci... Nawet nie tyle dni co czas ciąży.. Jak się dowiedziałam byłam w 3 tygodniu. Pomyślałam, że to cała wieczność, że to nigdy nie minie. Zaraz zaczynam 11 tydzień. Kiedy to zleciało???
Mama2raz, Inga- ja 2 dni później, nie mogę się doczekać. To już chyba będą penatralne? Bo gin kazała mi się zdecydować co do Nifty. Ktoś mówił, że będzie to robił ale mi umknęło...
