witam witam kolejne mamuśki!!!!!!!!!!!

Pamietacie jak zadalam pytanie dotyczace bliźniąt?

hmmmm tak naprawdę to nie chciałam pisać wprost o moich głupich przeczuciach.....ale odkąd zdecydowałam się na tą ciążę gdzieś z tyłu głowy tli mi się że urodzę bliźnięta..... nie pisałam o tym, żeby "nie wywoływać wilka z lasu" chyba hahah


noooo ale na nic się to zdało.... wczoraj byłam na wizycie...po 17 mnie przyjął... od razu po telefonie jechałam do niego na złamanie karku.....iiiiiiiii..............sąąąąąą..........moje D W A pęcherzyki!!!!!!!!!!!!!!!!!












sorki, że wczoraj nie napisałam, ale musiałam się pozbierać!!!!!!!!!!!!!!!!!!












Póki co moją reakcją jest jedynie histeryczny śmiech....................a wszyscy myślą ze to z radości



jestem przerażona!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! BLIŹNIAKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Za 3 tygodnie wizyta....... gin powiedział, że się okaże czy dwa przetrwały, bo to baaardzo wczesna ciąża.... i wszystko może się okazać......
Charlie... co do objawów..... : od ponad tygodnia już mam co też jest dziwne bo to naprawdę wczesna ciąża no ale mam: mdłości, bóle podbrzusza, rwie mnie w pachwinach, cycki najpierw bolały teraz tak pieką podszczypują, słabo mi , kręci mi się w głowie non stop bym spała w dzień...... masakra to chyba najgorsze jest! a od jakiś 3 dni problemy ze snem nad ranem od 4-5 nie mogę spać... czyli klasyka objawów w moim przypadku...a na samym początku jakieś drgawki miałam ale póki co trochę przeszły.