Ewa, jak synek? Współczuję i Tobie i jemu. jemu, że się źle czuje, Tobie, że powinnaś dużo wypoczywać, a nie możesz... Zdrówka życzę:-)
Charlie, Ana ma rację, zmień na razie szczoteczkę i pastę do zębów. Mi się ząb posypał pod koniec ciąży, ale udało się go uratować. Dentystka kazała mi przyjśc na prześwietlenie jak tylko urodzę. Potem było śmiesznie, małego nakarmiłam i myk w auto do dentysty, 3 kanały do leczenia i tak przez 2 tygodnie.
Oj tak, o zęby i poziom wapnia trzeba dbać w ciąży, bo mała kochana pijaweczka wszystko wysysa:-)