Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U nas położna na szkole rodzenia powiedziała, żeby jeść wszystko w granicach rozsądku - wiadomo, bez alkoholu, kawy, coli (co dla mnie najgorsze). No i żeby nie przesadzać z ilościami np. czekolady czy cytrusów i obserwować. Nie dajmy się zwariować!
kradz... trzymam kciuki!!! bardzo trudne chwile teraz przechodzisz.. ale musisz być dobrej myśli! dobrze, że zaraz po porodzie wykryli tą wadę... trzymaj się !!
Pod koniec to chyba jest taka potrzeba pobycia samemu ze sobą. Ja mam okropna hustawke nastrojów, lęk jak będzie potem i poczucie braku kontroli. Poza tym ile można pisać o bólu, kłuciu i innych fizjologicznych rzeczach.
kradz dawaj znać jak tam sytuacja z Hanią...
No to nie trzeba pisac o bólu leku.. Sa setki tematów.. A co do kradz i Hani to teraz się cieszyć ze odrazu to wykryli.. Bo mogą cos zrobić.. Eh.. Przepraszam ale ja chyba jestem jakas nienormalna, ze ja widzę w tej sytuacji pozytywy.. Nie mam zamiaru umartwiać się nad kradz bo jej to teraz nie potrzebne.. Trzeba trzymać kciuki bo wszystko będzie dobrze...