Bebeanka - ja już też mam zwykle miękkie piersi ale co jakiś czas nabierają. To pewnie też zasługa tego, że raz Franek je co 4 godziny a po kilku dniach nagle chce jeść co 2.
Franek w nocy śpi w tym miejscu, w którym go położyłam

ewentualnie głowę na drugą stronę przekręci. Ale teraz go brzuszek bolał i cały czas śpi z nogami w górze. Tak mi go szkoda.
Już zaczynam wątpić, czy te problemy z brzuszkiem są po wodzie. Wczoraj dałam Franiowi pić tylko rano a wieczorem miał potworne problemy. Bardzo płakał i aż było słychać jak mu tam pracuje w brzuchu.
Może to z ząbkowania... bo od kilku dni pakuje uparcie wszystko do buzi i ślini się na potęgę. Gdzieś przeczytałam, że podczas ząbkowania też mogą być problemy z brzuszkiem.
U nas dziś leje. Oczywiście kurtka i folia na wózek już w pudle spakowana
Ja z rozszerzaniem diety poczekam pewnie do 5-go miesiąca. Może nawet dłużej, zobaczymy czy się Franiowi brzuszek wyciszy. Nie chciałabym czekać dłużej bo akurat będę wtedy u rodziców i będę mogła wprowadzać warzywa ze swojego ogródka. Tu nie mam takiej możliwości.