Dziewczyny, ale Wy macie z tym spaniem, ciekawe czy wasze dzieciaczki tez takie nocne marki bedą
Ja chodzę spać o 23 a wstaje o 7, w ciagu dnia żadnych drzemek.
Bar bra, mój synuś dwa tyg. Temu tez nagle zmienił stronę brzuszka z prawej na lewa i jakoś tak mi dziwnie z tym było,na szczęście po kilku godzinach wrócił na swoje miejsce.
Fanti, gołąbki na noc to rzeczywiście kiepski pomysł, mój tata ostatnio tez najadł sie gołąbkami na kolacje i cała noc i następny dzień mocno cierpiał z powodu brzucha.
Cień, maya, trzymajcie sie jakoś, tez strasznie nie lubię szpitali brrrr
Ja dzis nocka jak zwykle, czyli z bólami pleców i wstawaniem na siusiu, w pewnym momencie tak mnie bolały plecy, ze postanowiłam na chwile położyć sie na plecach i jak tylko sie obróciłam to synek tak mi przygniótł żołądek, ze zwymiotowalam
Kurczę, czytam o tych niespodziewanych porodach i zaczynam sie bać z domu wychodzić sama gdzieś dalej, tylko do sklepu i po córę do szkoły wychodzę a i to z obawami, żeby mi wody nagle nie odeszły
