Dziewczyny te dowiedziny, dużo szpitali zgadza się na odwiedziny ojca po przebadaniu, a dobrze ze zakaz, tu nie o korona chodzi o zwykła grypę, pomyślcie jakbyście się czuły gdyby wasz dzidziuś złapał coś po urodzeniu w samym lutym zmarło 23 osoby w tym dwójka dzieci na grypę w Polsce o tym cisza tylko panikę sieją z powodu korona... Jedni så mądrzy przyjdzie tylko ojciec, a i w mojej rodzinie, moi znajomi że do szpitala przyjadę (jestem w Norwegii nie mam zakazu) a ja im zabroniłam, tan są małe dzieci, matki mąż to wystarczająco a nie pielgrzymki z zarazkami, sezon grypowy w pełni choć u nas mniejszy niż w Polsce. Naprawdę trzeba uważać nikt tego złośliwie nie robi tylko dla waszego dobra.