reklama

Marcowe mamy 2020

No widzisz niby widać, a ta babka w nocy na pogotowiu na Kamińskiego powiedziała, ze to usg zle zmierzone, które wstawiłam i ze nie widzi nic prócz pęcherzyka. Kosmos dla mnie :(

Też jestem z Wrocławia i bardzo nie polecam Kamieńskiego.
Poprzednią ciąże poroniłam, przez trzy dni kiedy czułam ze coś złego się dzieje jeździłam Kamieńskiego, Borowska- i byłam odsyłana z niczym... Dopiero dotarłam na Brochów i tam pomimo najsłabszych warunków czułam, że jestem w najlepszych rękach. A może wcześniej jakby kto się mną zajął na Kamieńskiego to skończyłoby się inaczej... próbuj udać się do swojego ginekologa albo właśnie na Brochów [emoji846]
 
reklama
O ja też z Wrocławia :) Chałubińskiego też dramat. Odesłali mnie z kwitkiem przy przenoszonej ciąży. Jedynie Brochów przyjął mnie bez zająknięcia. Gdybym posłuchała lekarzu na klinikach i poczekała jeszcze tydzień to bym martwe dziecko urodziła, bo na następny dzień miałam nagłą CC (spadek tętna do 30).
 
Moje drogie. Było mi tu z Wami fantastycznie ale niestety muszę Was opuścic :(
Jestem po wizycie, niestety brak zarodka ( musiało to być coś innego) i diagnoza puste jajo płodowe :( Jutro o 7 rano mam być w szpitalu na zabieg :(
Trzymam mocno kciuki za Wasze maleństwa i serduszka ❤❤
O masakra. Nie wierzę. Tak bardzo mi przykro. Ty mi dawałaś największą nadzieję bo jak wiesz mój przypadek podobny do Twojego. Strasznie to wszystko niesprawiedliwe. Trzymaj się kochana.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry