A ja dziś szaleje w kuchni i wstawiłam właśnie do piekarnika ciasto z wiśniami, posprzątałam mieszkanie, zrobiłam pranie i biorę się do pracy. Do Polski widać też zawitały upały, więc też będziemy się tu męczyć.. ja jeszcze nasikalam na test przed chwilą, żeby sprawdzić, czy kreska czasem nie znikna
Nie wiem jak przetrwam do 20 sierpnia do wizyty..