reklama

Marcowe mamy 2020

Dziewczyny trzymajcie kciuki o 11:00 wizyta! Idę z duszą na ramieniu bo to ten tydzień w którym w poprzedniej ciąży dowiedziałam sie że to koniec. Mega stres czy wszystko jest jak powinno być.
Jak po wizycie?

Na pewno to fasolka, już super wygląda.. Mój rośnie na wieczór, jak u większości, wczoraj byłam przerażona jego rozmiarem :)

Co do cukrzycy ciążowej, to ja miałam w poprzedniej ciąży już w 11 tygodniu zdisgnozowana, ale w krzywej tylko jeden wynik miałam o 3 jednostki za duży i to wystarczyło.. Początkowo dieta, pod koniec minimalne ilości insuliny, ale ja uważam, że ta moja cukrzyca była trochę naciągana. Wiem, że teraz się podwyższyły normy, więc bym już nie miała ;) No i co do cukru, to niestety najgorzej jak ten na czczo wychodzi za duży, bo pozostałe można regulować dieta, a tego porannego nie bardzo się da i najczęściej lekarze włączają insuline w takiej sytuacji..
Mi sie wydaje, ze to flaczek. Z poprzedniej ciazy pamietam, ze brzuch byl bardziej twardy jak zaczal rosnac.
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry