reklama

Marcowe mamy 2021

reklama
Hej dziewczynki ja dziś miałam wizytę, 27plus 5 i mała waży już 1280gr.w normie podobno.
Ginekolog dla diabetologa wypełnia siatkę centykowa.
A ile Wasze dzieciaczki ważą?
Szyjkę mam 5cm🤗😁także nie. Muszę póki co martwić się twardnieniami macicy, mam ich trochę.
Ale to zależy od dnia.
Hej😉 ja mam wizytę dopiero 11.01 i to będzie już końcówka 30 tc, więc zobaczymy ile będzie ważyć 😁 Ostatnia wizytę miałam 3.12 to był 25 tydzień ciąży i mała ważyła 738 gramów. Ginekolog powiedział, że trochę za mało o 3 dni ale generalnie w normie. Mam nadzieję, że teraz będzie ważyć w normie.
 
Hej dziewczynki ja dziś miałam wizytę, 27plus 5 i mała waży już 1280gr.w normie podobno.
Ginekolog dla diabetologa wypełnia siatkę centykowa.
A ile Wasze dzieciaczki ważą?
Szyjkę mam 5cm🤗😁także nie. Muszę póki co martwić się twardnieniami macicy, mam ich trochę.
Ale to zależy od dnia.
Jezu szyjka pozazdroszczenia! Ja ostatnio miałam 3cm, zobaczę jutro na wizycie jak sprawy się mają. Ile masz twardnień? Bo u mnie to zależne od dnia. Już jak są co godzinę czy dwie to olewam. Jakby były znow co kilka minut to by mnie zastanawiały.
 
Jezu szyjka pozazdroszczenia! Ja ostatnio miałam 3cm, zobaczę jutro na wizycie jak sprawy się mają. Ile masz twardnień? Bo u mnie to zależne od dnia. Już jak są co godzinę czy dwie to olewam. Jakby były znow co kilka minut to by mnie zastanawiały.
O co dziewczyny chodzi z tym twardnieniem? Ja szyjkę mam w porządku, wysoko i zamkniętą, ale teraz mnie zastanawiają te twardnienia 😅
 
Jezu szyjka pozazdroszczenia! Ja ostatnio miałam 3cm, zobaczę jutro na wizycie jak sprawy się mają. Ile masz twardnień? Bo u mnie to zależne od dnia. Już jak są co godzinę czy dwie to olewam. Jakby były znow co kilka minut to by mnie zastanawiały.
No szyjkę mam dłuższą niż w 1 ciąży 15lat temu😱😱😱twardnien mam bardzo różnie.
Jednego dnia zdarza się ze kilka do rzad😬😱wtedy nospa i magnez i poleżę a czasami jest tak że prawie wcale,
Ostatnio np. Byłam z rodzinom i psem na spacerze z 2km i potem od razu żałowałam bo twardnienia sporo, ale też chciało mi się, siku a nie było gdzie.
Jak w domu jestem i w miarę odpoczywam to jest ok, a jak np. Posprzątam i pobiegam po schodach od razu się brzuch napina.
Ja już to przerabiałam w 1 ciąży i wtedy leki a teraz póki co magnez daje rade i czasem nospa.
Jeżeli szyjka się raptownie nie skraca to podobno ok.
Ja ostatnio zgaga mega😬😬😬😬to moja obecna bolączka w ciąży, i to taka, zgaga że pali przełyk, renie dzis kupiłam zobaczymy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry