• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2021

Rany mój dzień dzisiejszy był kosmiczny zabawki już są ble...
Jest tylko czwórkiakowanie wszędzie gdzie się da, a przy tym przystanki na siadanie i jęczenie, podciąganie się na wszystkim i tutaj UWAGA na jeżeli ikea strasznie się ślizga...:o
płacz, siniaki, nabite guzy za 30 s znowu to samo....
Drzemki rany na min nie mogę zostawić dzisiaj włożył sobie do buzi całego gryzaka w kształcie smoczka i zaczął się dławić odrazu siusiu mi się odechciało 🙃
A jedzenie to wygląda tak przy blw 1h pichcenia, 0,5h jedzenia a raczej rozrzucania i 1,5 h sprzątania (dzisiaj podałam buraka 🤦🏻‍♀️)
A spacer nie po co spacerówka jest nudna jak można eksplorować cały świat a nie tylko to co mama pokazuje🤣
Dzisiaj kocyk, park i we trójkę 3h spędziliśmy to był bieg za małym po trawie, gra na czas kto ile liści zgarnie przy czym my zabierajac mu je a on próbując je zjeść 🥶
No i niestety na wieczór temperatura skoczyła do 37,4 oby nic dalej, narazie nic nie poddaje ale czeka nas czuwanie☹️🙄
Jestem padnięta!!!
Rany jak te chwile uciekają gdzie jest mój chudy grubasek dzisiaj go ważyliśmy i 8,57 😂
 
reklama
Tak, żarciem się nie przejmuję, wodę świeżą ma przy łóżku i cały czas pije. Obu dzisiaj dałam paracetamol na noc, Marcelinie idą zęby i tak wczoraj czadu dała, że prawie nie spałam, a Dobrusia zaczęła mieć już 38,5 więc wolałam nie ryzykować, że jeszcze wzrośnie. Ja mam nadzieję,że to nie początek ospy czy bostonki, trzydniówkę już miała 3 lata temu.
Oby nie! 38,5 to już bym wariowała 😱 Obie biedne. Ja narazie mam dosyć niech te kolejne żeby przyjdą kiedyś ale nie teraz, nie jutro 😂🤪
Dużo zdrowia dla Dobrusi i Marcysi🥰
Kochana trzymaj się kto jak nie Ty❤️
 
e tam nie jadłaś dobrego 😛 nie no żart może tak masz
ja to generalnie kompletnie mięso mnie odrzuca niestety za dużo filmów dokumentalnych i mam je wszystkie przed oczami🙈
a jeszcze teraz czytałam, że Czesi wycofali naszą wołowinę wykryli przekroczenie norm antybiotykami 60-krotnie m.in penicylina mój facet uczulony powodzenia zjeść taką krowę ☠️

ps oczywiście jak jestem u kogoś to nie wybrzydzam ale mój M i owszem🤣
O kuzwa. Mnie tez by powaliło bo mam uczulenie na penicylinę. Ogólnie nasze mięso jest najbardziej szprycowane niż te z Niemiec lub Belgii. Tam mają jakieś restrykcje a u nas coś tam jest ale można mięso szprycować ile wlezie.
 
Rany mój dzień dzisiejszy był kosmiczny zabawki już są ble...
Jest tylko czwórkiakowanie wszędzie gdzie się da, a przy tym przystanki na siadanie i jęczenie, podciąganie się na wszystkim i tutaj UWAGA na jeżeli ikea strasznie się ślizga...:o
płacz, siniaki, nabite guzy za 30 s znowu to samo....
Drzemki rany na min nie mogę zostawić dzisiaj włożył sobie do buzi całego gryzaka w kształcie smoczka i zaczął się dławić odrazu siusiu mi się odechciało 🙃
A jedzenie to wygląda tak przy blw 1h pichcenia, 0,5h jedzenia a raczej rozrzucania i 1,5 h sprzątania (dzisiaj podałam buraka 🤦🏻‍♀️)
A spacer nie po co spacerówka jest nudna jak można eksplorować cały świat a nie tylko to co mama pokazuje🤣
Dzisiaj kocyk, park i we trójkę 3h spędziliśmy to był bieg za małym po trawie, gra na czas kto ile liści zgarnie przy czym my zabierajac mu je a on próbując je zjeść 🥶
No i niestety na wieczór temperatura skoczyła do 37,4 oby nic dalej, narazie nic nie poddaje ale czeka nas czuwanie☹️🙄
Jestem padnięta!!!
Rany jak te chwile uciekają gdzie jest mój chudy grubasek dzisiaj go ważyliśmy i 8,57 😂

Rany boskie teraz żeś mnie pocieszyła. 😃😃 Ale z blw to tak jest, dziś robiłam makaron w sosie pomidorowym z ciecierzycą, i oczywiście upichcisz dla całej familii a dziecko sobie 4 makaroniki skubnie. Znów chciała karmić psa ale że mąż stał na straży to nie nakarmiła. Ogólnie mąż to by chciał aby ona pięknie jadła, bez brudzenia się i robienia ogólnego bałaganu. Ja w tej kwestii jestem jednak wyluzowana.

A nawiasem mówiąc dzięki za przepis na zupkę. Nie miałam tylko sosu Worecestershire i kminu bo mi się skończył, ale zupka mega! Będzie u nas często gościć. Dziękuję za przepis :-)
 
Tak, żarciem się nie przejmuję, wodę świeżą ma przy łóżku i cały czas pije. Obu dzisiaj dałam paracetamol na noc, Marcelinie idą zęby i tak wczoraj czadu dała, że prawie nie spałam, a Dobrusia zaczęła mieć już 38,5 więc wolałam nie ryzykować, że jeszcze wzrośnie. Ja mam nadzieję,że to nie początek ospy czy bostonki, trzydniówkę już miała 3 lata temu.
Ponoć teraz epidemia jakiś biegunkowych spraw. Oby szybko przeszła temperatura
 
Chyba taki etap, u nas jest podobnie. Za każdym razem płacz przed zasypianiem. Mam wrażenie że wie że musi iść spać zaraz, a nie chce bo np. chcę się bawić albo przetwarza nowości. W nocy albo jest max 2 pobudki albo śpi po przebudzeniu o 23 i nakarmieniu do samego rana. Dziwny etap właśnie nastał.
Bardzo dziwny , do tej pory zasypiala sama w łóżeczku a teraz najpierw bujamy na rękach i jak zaśnie odkładamy a ona znowu oczy otwarte i próbuje sama ale przewala się jakby chciała spać a nie może
 
Ponoć teraz epidemia jakiś biegunkowych spraw. Oby szybko przeszła temperatura
Ogólnie teraz podobno jest jakiś wirus w powietrzu, dużo osób i dzieci chorych albo przeziębionych. Od szwagierki półtora roczny synek też chory. Koleżanka, która pracuje w szpitalu na oddziale dziecięcym mówiła, że teraz panuje zapalenie płuc u dzieci.
 
Ostatnia edycja:
Ogólnie teraz podobno jest jakiś wirus w powietrzu, dużo osób i dzieci chorych albo przeziębionych. Od szwagierki półtora roczny synek też chory. Koleżanka, która pracuje w szpitalu na oddziale dziecięcym mówiła, że teraz panuje zapalenie płuc u dzieci.
Tak jest z dziećmi co roku. Od 20 lat jak pracuję w szkole, przełom wrz/paź. Frekwencja max 50%. Rok w rok to samo.
Ja też co roku podłapywałam te infekcje od dzieciaków.
Każdego roku, serio.
Nagłe skupienie dzieci, po wakacjach dawało taki efekt.
I mimo tego masowego chorowania nikt nigdy nie robił nauki zdalnej 😉
 
Rany mój dzień dzisiejszy był kosmiczny zabawki już są ble...
Jest tylko czwórkiakowanie wszędzie gdzie się da, a przy tym przystanki na siadanie i jęczenie, podciąganie się na wszystkim i tutaj UWAGA na jeżeli ikea strasznie się ślizga...:o
płacz, siniaki, nabite guzy za 30 s znowu to samo....
Drzemki rany na min nie mogę zostawić dzisiaj włożył sobie do buzi całego gryzaka w kształcie smoczka i zaczął się dławić odrazu siusiu mi się odechciało 🙃
A jedzenie to wygląda tak przy blw 1h pichcenia, 0,5h jedzenia a raczej rozrzucania i 1,5 h sprzątania (dzisiaj podałam buraka 🤦🏻‍♀️)
A spacer nie po co spacerówka jest nudna jak można eksplorować cały świat a nie tylko to co mama pokazuje🤣
Dzisiaj kocyk, park i we trójkę 3h spędziliśmy to był bieg za małym po trawie, gra na czas kto ile liści zgarnie przy czym my zabierajac mu je a on próbując je zjeść 🥶
No i niestety na wieczór temperatura skoczyła do 37,4 oby nic dalej, narazie nic nie poddaje ale czeka nas czuwanie☹️🙄
Jestem padnięta!!!
Rany jak te chwile uciekają gdzie jest mój chudy grubasek dzisiaj go ważyliśmy i 8,57 😂
No to już wiemy co nas czeka🤣
Tylko pytanie czy lepiej być przygotowanym czy lepiej być nieświadomym?🤣
Ja czuję , że jak moja ruszy to będzie masakra bo z jej temperamentem nie będzie przeszkód których by nie można ominąć albo wziąć na kark🤣
Piękna waga u Twojego synka:)
No i mam nadzieję ,że temp opadła✊
 
reklama
Protopic zawiera takrolimus z tego co mi wiadomo to nie steryd ale też o działaniu immunosupreesyjnym. Tak 10 g ok 60 zł, ostatnio poprosiłam o większą tubkę bo też właśnie placki na nogach i rączkach to 30 g 150 zł🙈 dermicin dziewczyny polecały, on jest na ciemieniuchę, on ma tez takie łuski jak mu to zaschie ale raczej ma problem sucha skórą ale szampony nawilżające też nie pomagają. A ja to nawet nie wiem po kim ten azs bo ja to miałam problem z łojotokowym zapaleniem skóry dlatego mam nadzieję że synus wyrosnie😅. No szkoda mi go najbardziej jak się drapie, ale na szczęście jak już kiedyś pisałam to bardzo radosne i pogodne dziecko. Zwykle raz dziennie sobie rozdrapie i spokój ale Zauważyłam też że sie drapie jak np przebudzi się w nocy albo wieczorem nie może zasnąć jest zmęczony. A Wy uporałyście się już z katarem?
nie jestem na bieżąco z zagadnieniem alergii ale z tego co pamiętam to azs jest często u dzieci o bardzo jasnej cerze, jasnych włosach, brwiach, piegach. ja i mąż nie mieliśmy/ nie mamy azs a córka miała, ale ja jestem alergikiem na prawie wszystkie wziewne i to wystarczy, żeby dziecko odziedziczyło skłonności. i jak już pisałam kiedyś to miała też łzs - a ja myślałam, że to ciemieniucha, bo to bardzo podobnie wygląda. więc może mieć i to i to:( ale diagnozę stawia lekarz
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry